ZDOBYWCA NAGRODY GLOBAL ICON – EMINEM Z NIESAMOWITYM WYSTĘPEM
LEGENDA TELEWIZJI RON BURGUNDY (WILL FERRELL) Z KOMICZNĄ RELACJĄ Z AMSTERDAMU
FANI ODDALI REKORDOWĄ LICZBĘ 292 MILIONÓW GŁOSÓW NA SWOICH ULUBIONYCH ARTYSTÓW
To był niezwykły wieczór! MC Redfoo poprowadził największe wydarzenie muzyczne tej jesieni – wypełnione niesamowitymi występami MTV EMA 2013 w Amsterdamie.
Najwięcej nagród, aż dwie statuetki, zdobył Eminem – w kategoriach Global Icon i Najlepszy Artysta Hip-Hop, czym pobił własny rekord – w sumie ma teraz 15 statuetek MTV EMA. Jego wykonanie piosenek „Berzerk” i „Rap God”, po tym jak wyskoczył z gigantycznego boomboxa, oczarowało fanów.
Wielokrotna laureatka nagród MTV EMA, Katy Perry, zgarnęła nagrodę w kategorii Najlepsza Artystka, a Miley Cyrus odebrała swoją pierwszą statuetkę MTV za Najlepszy Teledysk do piosenki „Wrecking Ball”. „Locked Out of Heaven” Bruno Marsa okazało się Najlepszą Piosenką tego roku, natomiast Justin Bieber po raz czwarty zatriumfował jako Najlepszy Artysta.
Fani Tokio Hotel okazali się najbardziej zaangażowani i pomogli zdobyć grupie statuetkę Najwięksi Fani, a directionerzy z całego świata cieszą się ze zwycięstwa One Direction w kategorii Najlepszy Wykonawca Pop. Chris Lee z Chin pokonała wszystkich rywali z kategorii Najlepszy Artysta Światowy. To już trzeci raz, kiedy wykonawca z Azji zdobywa ten tytuł.
Miley Cyrus zaskoczyła wszystkich śpiewając „We Can’t Stop” w towarzystwie ubranej w lateksowy kombinezon karlicy Little Britney. Artystka powróciła później na scenę, by wykonać balladę „Wrecking Ball”.
Redfoo nie zawiódł publiczności i chwilę po rozpoczęciu ceremonii zrzucił garnitur, by zaprezentować gościom swoje srebrne slipki. Później rzucił się w tłum w kosmicznym, czerwonym kombinezonie. Redfoo zaśpiewał także razem z Ylvisem, a na koniec został porwany przez kosmitów.
Katy Perry wykonała najnowszy singiel „Unconditionally” podwieszona prawie 10 metrów nad sceną i otoczona niesamowitymi światłami. Z kolei Bruno Mars zaśpiewał utwór „Gorilla” w towarzystwie tancerki na rurze. Namiętną atmosferę wprowadził także Robin Thicke, wykonując „Feels Good” oraz „Blurred Lines” w duecie z Iggy Azaleą, otoczony skąpo odzianymi tancerkami.
The Killers zawładnęli sceną grając „Shot at the Night” i „Mr. Brightside” w oprawie przypominającej koncerty zespołu Queen z lat ‘70. Niedługo później Kings of Leon zagrali „Beautiful War” z zachwycającym pokazem pirotechnicznym w tle. Szwedzki duet Icona Pop sprawił, że cała widownia zaczęła szaleć w rytm hitu „I Love It”, który zakończył imprezę.
Ron Burgundy, specjalny wysłannik prosto z „Legendy telewizji 2”, relacjonował z amsterdamskich ulic i próbował holenderskich specjałów, m.in. słynnego brownie. Zdradził też Eminemowi, że Afrojack go odgaduje. Na szczęście obyło się bez zamieszek. Z kolei Ariana Grande, jedna z najgorętszych wokalistek i gwiazda serialu „Sam i Cat” w Nickelodeon, sprawdziła się jako korespondentka za kulisami.
Podczas gali nagrody wręczali: frontman Thirty Seconds To Mars Jared Leto (jego zespół zdobył też nagrodę Najlepszy Wykonawca Alternatywny), RJ Mitte z „Breaking Bad”, aktorka i piosenkarka Bridgit Mendler, Iggy Azalea, Rita Ora, Dizzee Rascal, Ellie Goulding, Carice van Houten („Gra o tron”), oraz Colton Haynes z „Teen Wolf: Nastoletni Wilkołak”.