Tak jak i wiele innych suszonych owoców, morele mogą pochwalić się ogromem pozytywnych właściwości.Podobno długowieczność tybetańskiego ludu Hunzów to zasługa właśnie tych owoców – latem Azjaci zajadają się morelami prosto z drzewa, zimą podjadają suszone maczane w mleku, a przez cały roku do smażenia używają jedynie oleju z pestek tych niepozornych kuzynek brzoskwini.Suszone morele posiadają mnóstwo pozytywnych właściwości i już od czasów starożytnych stosowane są w medycynie wschodniej jako środek sprzyjający zachowaniu miękkości, gładkości i jędrności skóry. To przede wszystkim zasługa beta karotenu, czyli prowitaminy A, która przyspiesza regenerację naskórka i sprawia, że skóra twarzy dłużej utrzymuje wodę i uodparnia się na działanie niekorzystnych czynników atmosferycznych. Poza rekordową ilością beta karotenu suszone morele mogą pochwalić się także sporą zawartością żelaza, wapnia, fosforu czy potasu, jak i witaminy B2. Mają także w sobie dużo błonnika, dlatego wspomagają przemianę materii. Należy jednak pamiętać, że w większej ilości suszone morele działają przeczyszczająco.