Joanna Zientarska: Moim zdaniem…
Na wielką galę wybrałabym kreację……często się zastanawiam jakby to było, gdyby można było zaszaleć, puścić wodze fantazji nie mając żadnych ograniczeń… Chyba każda kobieta marzy o tym, żeby choć raz rozsmakować się w modzie nie bacząc na rzeczywistość. Najważniejsze, żeby w tym co się nosi poczuć się sobą. Nie ma chyba nic gorszego niż świadomość, że ktoś nas przebrał w kogoś kim kompletnie nie chcemy być. Ubranie powinno podkreślać nasze atuty i sprawiać, że kobiecość rozkwita. Myślę, że czułabym się świetnie w prostej, czerwonej sukni od Valentino.