Grill po polsku. Kaszanka przeżywa renesans, zdradza Mistrz Świata w BBQ

Kiedy myślimy o lecie, myślimy o grillu. Ale polska kultura grillowania zmienia się szybciej, niż mogłoby się wydawać.

Grill po polsku - produkty grilloweGrill po polsku - produkty grillowe
Źródło zdjęć: © materiały prasowe | Sokołów
Modaija.pl

Grillowanie ma w Polsce status nieomal rytuału — i to nie tylko kulinarnego. Rozpalenie węgla to sygnał, że czas zwolnił, że jest ktoś bliski obok i że wieczór zapowiada się dobrze. Ten emocjonalny wymiar grillowania nie zmienia się od lat. Zmienia się natomiast to, co ląduje na ruszcie.

Z jednej strony rośnie apetyty na jakość i wygodę — konsumenci chcą efektu restauracyjnego bez godzin spędzonych na przygotowaniach. Z drugiej — obserwujemy coś zaskakującego: powrót do smaków, które przez długi czas uważaliśmy za przestarzałe.

Kaszanka wraca na ruszt — i to z przytupem

— Dobre kiełbasy, kiszka ziemniaczana, kaszanka — te produkty przeżywają renesans, bo są częścią naszej kultury grillowej — mówi Grzegorz Kazubski, Mistrz Świata w grillowaniu i barbecue oraz Prezes Polskiego Stowarzyszenia Grilla i BBQ, który od ponad dwudziestu lat aktywnie kształtuje polską scenę BBQ.

To nie jest nostalgiczny sentyment. To sygnał szerszej zmiany w tym, czego szukamy w jedzeniu — autentyczności, lokalności, smaków zakorzenionych w tradycji. Kaszanka z boczkiem i cebulką czy kiszka ziemniaczana z lokalnych odmian ziemniaków to produkty, które mają historię i charakter. Na dobrym ruszcie bronią się same — jako pełnowartościowe danie, nie tylko jako dodatek.

Równolegle Kazubski wskazuje drugi kierunek: — Ludzie chcą wiedzieć, co kupują. Szukają produktów łatwych w przygotowaniu, ale takich, które dają efekt restauracyjny.

Te dwa nurty — tradycja i wygoda — nie są sprzeczne. Są po prostu odpowiedzią na różne nastroje tego samego lata.

Co warto mieć pod ręką przy rozpalonym grillu

Kazubski współpracuje przy tworzeniu linii Grill House marki Sokołów, której produkty ocenia przez pryzmat praktycznej przydatności na ruszcie. — Dobra selekcja surowca, gotowe marynaty i powtarzalna jakość to ogromna wartość dla grillujących — wyjaśnia.

Z klasyki, która niezawodnie sprawdza się w sezonie, warto wymienić kiełbasę śląską z wysoką zawartością mięsa z szynki — soczystą niezależnie od stopnia przypieczenia — oraz wspomniane kaszanki w dwóch wariantach: z boczkiem i cebulką lub z wątróbką i cebulką. Każda z nich ma wyrazisty, głęboki smak, który na ciepłym ruszcie wydobywa się jeszcze pełniej.

Dla tych, którzy chcą poeksperymentować, ciekawą propozycją są kiełbaski bałkańskie — z wyraźną nutą kuchni południa Europy, dobrą alternatywą dla tych, którym klasyczna polska kiełbasa zaczyna się nudzić.

Nowością w ofercie jest burger z dodatkiem sera cheddar i wędzonej papryki — kompozycja, w której ser podczas grillowania wtapia się w strukturę mięsa, nadając całości lekko dymny, wyrazisty charakter. To propozycja dla tych, którzy traktują grilla poważnie i lubią, kiedy burger smakuje jak burger — nie jak kotlet z patelni.

Grill jako rytuał — i co z tym zrobić

Jest coś demokratycznego w grillowaniu. Przy ruszcie zacierają się podziały — na tych, którzy gotują, i tych, którzy nie. Każdy może stanąć przy ogniu, każdy ma swój patent na idealne przypieczenie kiełbasy, każdy zna kogoś, kto twierdzi, że robi to najlepiej.

Ta wspólnotowość to chyba największy atut polskiego lata przy grillu. A żeby go nie zepsuć zbędnym stresem — dobrze mieć pod ręką produkty, które nie wymagają specjalistycznej wiedzy ani kilkugodzinnego przygotowania. Dobry surowiec i chwila przy ogniu wystarczą.

Więcej przepisów i porad Grzegorza Kazubskiego można znaleźć na stronie mistrzowiegrilla.pl.

Grill po polsku. Sokołów
Grill po polsku. Sokołów
Grill po polsku. Sokołów
Grill po polsku. Sokołów
Grill po polsku. Sokołów
+1
Wybrane dla Ciebie