Liczy się nać. Oskar Bachoń
Olywer był człowiekiem wybitnym i doskonałym. Na pewno w swoim mniemaniu, ale powątpiewania ze strony innych brały się wyłącznie z zazdrości. Inni, szczególnie ci, którzy nie dostrzegali różnicy między pospolitym Oliwierem a Olyverem, to mięczaki i prostaki.