– Od stycznia z powrotem siadam do nauki – zdradza gwiazda serialu „Na Wspólnej”.
Aktorka nie zamierza jednak przygotowywać się w takim napięciu i stresie jak poprzednio.
– W tym roku postanowiłam, że szkoda mi tych trzech miesięcy życia zmarnować, więc będę się starała do tego na luzie podejść – mówi Joanna Jabłczyńska i zdradza, jaki ma sposób na powtórne przygotowanie się do egzaminu. – Oczywiście trzeba sobie przypomnieć pewne rzeczy, ale głównie należy wypocząć przed tymi dniami egzaminu. Tam się siedzi naprawdę bardzo dużo godzin, bardzo często bez normalnego jedzenia, w dużym stresie, więc przede wszystkim wydaje mi się, że trzeba wyluzować. Oczywiście w granicach rozsądku.
Joanna Jabłczyńska po raz pierwszy przystąpiła do egzaminu na radcę prawnego w marcu 2013 r. Wtedy nie zdała tylko jednego z pięciu egzaminów (z prawa gospodarczego), uprawniających do otrzymania dyplomu radcowskiego. Bardzo to przeżyła. Na swoim oficjalnym profilu przyznała „Egzamin poprzedziły trzy lata ciężkiej nauki na aplikacji i trzy miesiące przed samym egzaminem rezygnacji z wielu przyjemności i propozycji. To był najważniejszy egzamin w moim życiu, więc nie zamierzam się poddać” – pisała.
Aktorka w 2009 r. skończyła prawo na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego.