Luzacki styl bycia i życia może i jest modny w określonych kręgach – np. wśród młodzieży czy miejscach – np. w klubie, pubie czy na dyskotece. Bywają jednak ludzie, miejsca, czas i okoliczności, którym to po prostu nie uchodzi. Bo tako rzecze savoir-vivre (pamiętacie jeszcze, co to takiego?).
O zachowaniu w obecności kobiet teoretycznie nie powinno się przypominać, ani wypominać, bo powinno być naturalnie przyjmowane, jak fakt, iż nie siorbie się jedząc zupę. Teoretycznie, bo patrząc na zachowanie Marka Włodarczyka w towarzystwie Ewy Minge podczas imprezy pokazie Bikini Fashion Show, przychodzi do głowy tylko zapamiętane z dzieciństwa „rozwalił się na kanapie„.
„Rozwalił się” nie jest na pewno ani eleganckie, ani stylowe. Szczególnie w obecności takiej kobiety, jak Ewa Minge.