Agnieszka Włodarczyk na brak zajęć nie powinna narzekać. Gra w „Pierwszej miłości”, najprawdopodobniej będzie też kontynuacja serialu „Plebania„, ale i tak ma nowe, ambitne plany. Chce wrócić do muzyki, bo to dziedzina, w której też czuje się jak ryba w wodzie – mówi jej znajoma w magazynie Świat i Ludzie.
Mówi, że musi to zrobić teraz. Trzydziestka to najlepszy czas dla kobiety, chce go wykorzystać – dodaje.