Ilu dorosłych obywateli Rzeczpospolitej tyle zapewne opinii na temat Dnia Kobiet. Jedni z nostalgią wspominają PRL-owską obyczajowość w postaci dyżurnych goździków, rajstop i kawy (nierzadko z czymś mocniejszym), inni twierdzą, że Dzień Kobiet to „komunistyczny wynalazek” i trzeba z tym skończyć, jeszcze inni są obojętni… A same zainteresowane chciałyby, aby Dzień Kobiet trwał przez cały rok, albo żeby wcale o nim nie pamiętano, albo…