Znana z ról w m.in. „Tylko mnie kochaj” czy „Magdzie M” dziewczynka zarabia bardzo duże pieniądze. Nie wydaje ich jednak na głupoty. Wszystko odkłada na konto, aby móc w przyszłości odpowiednio je wykorzystać. Na co je wyda? „Na studia. Chciałabym studiować aktorstwo. Wiem, że to moje powołanie. Chciałabym studiować za granicą. Może wyjadę do Francji”- wyznała w rozmowie z „TeleTygodniem”.
Podobno każdego miesiąca Julia dostaje aż 40 tysięcy! Czy Wróblewskiej nie przewróci się w głowie? Miejmy nadzieję, że z czasem dojrzeje i przestanie nazywać siebie „Gwiazdą”, co ostatnio często jej się zdarza.