Ile razy dziennie dezynfekujesz ręce? Zapewne za każdym razem, gdy wracasz do domu z pracy lub zakupów. Dezynfekujesz je też wchodząc do sklepu i do każdego budynku użyteczności publicznej. Przeciętnie kilka razy dziennie, a to wystarczy, by równowaga hydrolipidowa dłoni została poważnie zaburzona. Wierzch dłoni zaczyna być tak suchy i ściągnięty, że aż obolały. Czas zatem na regenerację.
Środków dezynfekujących lepiej nie odstawiać. Używajmy ich, zwłaszcza po zakupach, wyjściu z autobusu, wizycie u lekarza czy w urzędzie. Warto jednak sięgać po żele, które zawierają składniki nawilżające i łagodzące. Przykładowo CZYSTE ŁAPKI SUPER GIRL marki Floslek oprócz alkoholu etylowego zawiera: wodę różaną, ekstrakt z kwiatów piwonii, pantenol i alantoinę. A żel o właściwościach antybakteryjnych Laury Conti z kolei zawiera ekstrakt z aloesu i pantenol. Niestety to nie wystarczy, by ochronić dłonie przezd wysuszeniem, ale przynajmniej złagodzimy niszczące działanie alkoholu na skórę.

Zmęczona skóra potrzebuje głębokiej regeneracji. Po każdym umyciu rąk niezbedne jest wklepywanie w skórę intensywnie odżywczych kosmetyków. Polecamy Masełko do rąk anti-aging Flosleku. Zawiera olej z Luffa Cylindrica i słodkich migdałów, dzięki którym zapewnia efekt idealnego nawilżenia oraz wygładzenia skóry. W codziennej pielęgnacji bardzo dobrze sprawdza się również tej marki Balsam do rąk odżywczy – mleko owsiane. Błyskawicznie pielęgnuje przesuszony i szorstki naskórek. Intensywnie nawilża, natłuszcza i zmiękcza skórę. Zawiera mleko owsiane, olej migdałowy i prebiotyk. Warto sięgnąć również po krem Laura Conti Home Spa. Wygląda niepozornie, ale zawiera skoncentrowane składniki, takie jak kolagen, elastynę, olej ze słodkich migdałów, alantoinę, olej rycynowy oraz witaminy C i E, więc krótko mówiąc to bomba witaminowa dla dłoni.
Tuż przed spaniem smarujmy dłonie grubą wartwą kremu specjalistycznego, na przykład WHITE & BEAUTY Floslek. Zawiera masło Shea i witaminę E, które chronią barierę skóry i zmniejszają widoczność drobnych zmarszczek. Kompleks wybielający przebarwienia z kolei wpływa pozytywnie na przywrócenie naturalnego, jednolitego koloru naskórka. Jego szybko wchłaniająca się formuła zapewnia długotrwałe nawilżenie rąk, nawet w przypadku częstego ich mycia.
Bardzo pomocne będą również maski, takie jak LC+ Intensywnie odżywcza, rozjaśniająca maska do dłoni w postaci nasączonych rękawiczek. Jest alternatywą dla zabiegów stosowanych w gabinetach kosmetycznych. Formułę maski oparto na wysoko efektywnej arbutynie, która rozjaśnia przebarwienia i odświeża koloryt naskórka, dzięki czemu dłonie wyglądają na młodsze. D-panthenol koi podrażnienia i likwiduje zaczerwieniania. Olej ze słodkich migdałów, kolagen, elastyna, wosk pszczeli oraz witaminy A i E intensywnie regenerują, odżywiają i nawilżają naskórek.
Pomagają również domowe sposoby, jak moczenie dłoni w tłustym, bogatym w witaminę A mleku, nakładanie na 20 minut żółtka z łyżką miodu, płatkami owsianymi i kilkoma kroplami cytryny.
Przy okazji regeneracji skóry dłoni, warto poświęcić kilka sekund dziennie paznokciom. Do ich pielęgnacji polecamy preparaty Laura Conti. Balsam, który zawiera olejek ze słodkich migdałów, mandarynkowy, jojoba i oliwę z oliwek, albo serum z olejkiem arganowym, jojoba, woskiem pszczelim oraz witaminą E. Preparaty wzmacniają paznokcie, zapobiegają ich rozdwajaniu, wygładzają i nawilżają skórki. Szybko się wchłaniają i nie pozostawiają uczucia lepkości.