Clive Owen: Jestem normalnym facetem, nie narcyzem
Tego Anglika z przyjemnością usidliłaby niejedna Polka. Clive Owen to ideał faceta, twardy, pewny siebie macho, a kiedy trzeba czuły i opiekuńczy. Nie zaskakuje więc fakt, że na ekranie wpadał w objęcia Natalie Portman, Angeliny Jolie czy Julii Roberts, a po drodze szykował się do roli Jamesa Bonda. Już 18 lipca zobaczymy go w mrocznym filmie sensacyjnym „Więzy krwi”, gdzie zagra niebezpiecznego, a równocześnie pociągającego Chrisa. Towarzyszyć mu będą Mila Kunis, Marion Cotillard i Zoe Saldana. Całą czwórkę można zobaczyć na polskim plakacie, który właśnie debiutuje w sieci.