Meghan, w tej roli gwiazda „Igrzysk śmierci” – Elizabeth Banks, pracuje jako prezenterka newsów w jednej z największych telewizji. Kiedy dostaje „kosza” od narzeczonego, daje się namówić przyjaciółkom na wyprawę do nocnego klubu. Konsekwencje szalonej nocy sprawią, że porządna na co dzień dziewczyna, wpadnie w totalne kłopoty. „Jestem przekonany, że widzowie odnajdą w tym filmie siebie. Większość z nich prawdopodobnie zna uczucie, jakim jest poranny powrót po szalonej nocy” – mówi James Marsden, który zagrał czarującego barmana Gordona.
Sama historia przypomniała Banks o jej własnych powrotach do domu po jednonocnych przygodach, czy też jako ona je nazywa „dumnych marszach”. „Nie da się ukryć, iż kilku doświadczeń życiowych wolałabym nie powtarzać”, mówi aktorka. „Lecz w przeciwieństwie do nich, film śmieszy od początku do końca. Zabiera widzów w zabawną podróż. Jest klasyczną opowieścią o odkrywaniu samego siebie w obliczu niespodzianek jakie serwuje nam często los oraz o spotkaniach z ludźmi, po których spodziewamy się jednego, a otrzymujemy coś zupełnie innego. Uważam, że osoby, które Meghan spotyka na swojej drodze, a które budzą w niej największe obawy, w rzeczywistości, niosą jej największą pomoc”.
„DZIEŃ Z ŻYCIA BLONDYNKI” OD 6 LUTEGO W KINACH!