aktorka (strona 5 z 7)

Barbara Kurdej-Szatan współpracuje z trzema stylistami. Na co dzień ubiera się jednak sama

Barbara Kurdej-Szatan współpracuje z trzema stylistami. Na co dzień ubiera się jednak sama

Barbara Kurdej-Szatan przyznaje, że korzysta z porad stylistów, na co dzień jednak sama dobiera sobie garderobę. Aktorka nie ma jednoznacznie ukierunkowanych preferencji modowych: uwielbia szpilki i sukienki, choć najczęściej wkłada dżinsy i buty na płaskim obcasie. Aktorka zdaje się na gust projektantów wyłącznie w sytuacjach zawodowych. Kiedy występuje w teatrze lub przed kamerą, uważnie słucha porad stylistów i nie kwestionuje ich wyborów. – Ostatnio podczas koncertu „Sabat czarownic” ubierała nas Ania Zeman, która projektowała też wszystkie kostiumy. W takich sytuacjach oczywiście oddaję się w jej ręce, ona nad wszystkim czuwa. Wtedy jak najbardziej cieszę się z takiej współpracy. Ale na co dzień albo na mniejsze wyjścia ubieram się sama, ale współpracując z projektantami, z którymi mam kontakt – mówi agencji informacyjnej Newseria Lifestyle Barbara Kurdej-Szatan. Aktorka współpracuje stale z kilkoma projektantami, między innymi z Kasią Szymańską, Justyną Czerniak z Be Like Lady oraz firmą Goshico, która projektuje torebki. Kurdej-Szatan przyznaje, że ma słabość do pięknych ubrań, więc kiedy ma okazje, ubiera się elegancko. – Lubię ubierać się elegancko, lubię prostotę. Ale podoba mi się też luźny styl, dlatego wybieram też porozciągane rzeczy. Lubię również kobiece sukieneczki. Tak naprawdę podoba mi się wiele różnych rzeczy. Nie jest tak, że ubieram się tylko w jeden, określony sposób. Uwielbiam dżinsy i na pewno na co dzień chodzę raczej w płaskich butach. Mimo że zawsze kupuję mnóstwo obcasów, potem w ogóle w nich nie chodzę – śmieje się aktorka. Kariera Barbary Kurdej-Szatan nabiera rozpędu. Aktorka otrzymała rolę w „M jak miłość”, wkrótce zadebiutuje również w kinie. Popularna blondynka z reklamy zagra w nowej komedii romantycznej Ryszarda Zatorskiego „Dzień dobry, kocham Cię”.
Modaija.pl Modaija.pl
Monika Mrozowska: marzę, by kontynuować pracę aktorki, ale gotowanie to moje życie

Monika Mrozowska: marzę, by kontynuować pracę aktorki, ale gotowanie to moje życie

Monika Mrozowska, znana z serialu „Rodzina zastępcza”, chciałaby wrócić do grania. Aktorka, która spodziewa się obecnie trzeciego dziecka, zaangażowała się ostatnio w promocję zdrowego żywienia i gotowania. Nie wyklucza jednak, że po przyjściu dziecka na świat połączy swoją pasję z aktorstwem. – Bardzo bym chciała grać. To w dalszym ciągu moje duże marzenie, żeby kontynuować pracę aktorki. Nie chcę deklarować, co jest dla mnie mniej albo bardziej ważne. Gotowanie jest moją ogromną pasją. Robię to na co dzień, nie tylko podczas warsztatów i różnego rodzaju pokazów. Ja tym żyję. Teraz ze względu na mój stan dzielę się tą wiedzą również z innymi mamami, żeby pokazać, że zdrowe odżywianie może być łatwe, proste i przyjemne – mówi agencji informacyjnej Newseria Lifestyle Monika Mrozowska. Według Moniki Mrozowskiej ciężarne kobiety często zapominają o zasadach zdrowego żywienia. Młoda mama powinna dbać o siebie: wysypiać się, ograniczyć stres i wzbogacić dietę o odpowiednie elementy. – W dalszym ciągu jest bardzo mało wiedzy dietetycznej, która moim zdaniem powinna być podstawą. To moja trzecia ciąża, więc trudno tutaj mówić o przypadku. Czuję się bardzo dobrze, mam bardzo dobre wyniki badań. Moim zdaniem w przynajmniej 80 proc. to konsekwencja odpowiedniej diety. Staram się wysypiać, nie denerwować. Przy dwójce dzieci – umówmy się – to nie jest łatwe. Dbając o odpowiednią higienę życia, okres ciąży można wykorzystać jak najlepiej, nie martwiąc się tym, czy będzie mnie bolała głowa, czy będę miała mdłości, czy dużo przytyję, czy będę puchła – przekonuje Mrozowska. Ojcem dziecka Moniki Mrozowskiej jest Sebastian Jaworski, operator filmowy i telewizyjny. Aktorka ma już dwie córki ze związku z Maciejem Szaciłło, z którym rozwiodła się w 2012 roku: 10-letnią Karolinę i 4-letnią Jagodę.
Modaija.pl Modaija.pl