Święta! Ten niepowtarzalny, magiczny czas kojarzy się przede wszystkim z choinką, prezentami, śniegiem, karpiem, a także świątecznymi pierniczkami, których zapach unosi się w całym domu. Podśpiewując, wyjmuję je z piekarnika, po czym pozostawiam do wyschnięcia, nie mogąc doczekać się ich dekorowania. Nie spodziewam się tylko, że kiedy ponownie zajrzę do kuchni, zobaczę w niej… nieznajomego brodacza, ubranego w charakterystyczny, czerwony strój Świętego Mikołaja, który z zapałem pałaszuje moje świeżo upieczone pierniki! Z zaskoczenia nie umiem wydobyć z siebie żadnego dźwięku, a przecież sytuacja jest krytyczna – tajemniczy włamywacz i złodziej w niewyjaśniony sposób znalazł się w moim mieszkaniu!
– O, przepraszam. – Na mój widok starszy jegomość odkłada na miejsce nadgryzionego piernika, po czym strzepuje okruchy z białej brody. Pomimo zaistniałej sytuacji podziwiam jego przebranie, które wygląda niezwykle realistycznie. – Nie mogłem się powstrzymać przed spróbowaniem tych pachnących słodkości. W każdym razie cel mojej wizyty w twoim domu, Moniko, jest zupełnie inny i znacznie ważniejszy.
– Czy my się znamy? – pytam, zdumiona.
– Mnie znają wszyscy. – Uśmiecha się pogodnie. – Dość jednak tych pytań. My tu gadu gadu, a prezent dla twojej przyjaciółki sam się nie przygotuje. Musisz mi pomóc. Wiem, że Aleksandra lubi dostawać upominki w formie kosmetyków, dlatego pomyślałem, że byłaby zadowolona ze znalezienia pod choinką produktów marki Eveline. Cieszą się one sporą popularnością i z doświadczenia wiem, że często wybierane są na świąteczny prezent dla bliskich, jednak nie mam pojęcia, co dokładnie chciałaby otrzymać.
Spoglądam na swojego rozmówcę nieufnie, ale z zaciekawieniem. Czy mam do czynienia ze szpiegiem? Tajnym agentem w stroju Świętego Mikołaja?
– Myślę, że stworzenie spersonalizowanego zestawu produktów tej marki byłoby dobrym pomysłem. – odzywam się w końcu.
– Świetnie! W takim razie czekam na twoje propozycje.
– Ola na co dzień nie nosi mocnego makijażu, ale zazwyczaj nie rusza się z domu bez pomalowanych rzęs, dlatego jestem przekonana, że mascara Eveline Volumix Fiberlast Length & Curl Up przypadłaby jej do gustu tak samo jak mi. Daje naturalny i długotrwały efekt, delikatnie wydłuża i pogrubia rzęsy, co sprawia, że jest o niebo lepsza od wielu droższych tuszów dostępnych na rynku. Bardzo przyjemnym produktem jest także odżywczy krem do twarzy i ciała Eveline Extra Soft oraz krem intensywnie regenerujący Eveline Extra Soft SOS, których używam na co dzień i jestem zadowolona z nawilżenia, które zapewniają. Poza tym do zestawu dołączyłabym kilka lakierów do paznokci z serii miniMAX, z których zadowolona będzie każda lakieromaniaczka. Ich wielką zaletą jest przede wszystkim przepiękna, bardzo duża gama kolorystyczna. A jak lakiery, to oczywiście nie może zabraknąć osławionej i kultowej już odżywki do paznokci Eveline 8w1. Myślę, że całość idealnie uzupełniłby błyszczyk Eveline Lovers Ultra Shine Lipgloss, najlepiej w odcieniu odważnej fuksji, który świetnie sprawdziłby się na zwariowaną, sylwestrową zabawę… – dokończyłam, zaskoczona, z jaką łatwością nawiązałam rozmowę z nieznajomym.
– Hm, chyba będę musiał do ciebie zaglądać częściej. Wówczas przygotowywanie prezentów dla twoich najbliższych stanie się o wiele łatwiejsze. Muszę ci podziękować – Święty Mikołaj mruga do mnie porozumiewawczo, a zanim się obejrzę, wyparowuje z kuchni, pozostawiając za sobą otwarte okno, przez które do środka wpada chłodne powietrze. Czyżbym rzeczywiście miała do czynienia z prawdziwym Świętym? Na to pytanie nie poznam odpowiedzi, za to jestem przekonana, że gwiazdkowy prezent wywoła uśmiech na twarzy obdarowanej przyjaciółki.
Monika, Lublin