Nalewka z głogu
Głogiem potocznie nazywamy owoce dzikiej róży. Proponowana nalewka nie jest sporządzona na róży, ale na owocach głogu, który jest krzewem rosnącym na Podgórzu. Kwity ma białe lub różowe, które po ususzeniu poleca się jako herbatkę na uspokojenie i na sen. Łyżeczkę kwiatu zalewa się szklanką wrzątku, po 10 minutach odcedza się i – herbatka gotowa. Napar można pić 2 razy dziennie po 1 szklance.
Owoce głogu są mdłe w smaku, ale można je zjadać również na surowo – w dzieciństwie wiele razy się nimi zajadałam i nigdy po nich nie chorowałam. Można je jeść po przemrożeniu, ale nie są już tak smaczne. Zawierają sporo fosforu, potasu, żelaza, glinu, manganu i magnezu.
Aby otrzymać nalewkę owoce głogu należy dobrze umyć, wydrelować, posiekać i zalać alkoholem. Odstawić na trzy tygodnie – zlać do butelki i przechowywać w chłodnym miejscu. Przy bezsenności – wlać 20-30 kropli nalewki do kieliszka przegotowanej wody i wypić przed snem.