Kto powiedział, że do ślubu musimy mieć długi welon i równie długie włosy? Coraz modniejsze stają się fryzury stylizowane na lata 20. ub. wieku. Krótkie włosy, a do tego gustowne tiary i ozdoby do włosów, takie jak chociażby te od projektantki Debbie Carlisle.