Dodają strojom pikanterii, pozwalają pokazać to, czego w istocie nie pokazujemy. To znakomity sposób na zamaskowanie niezbyt kształtnych nóg, choć nie przesadzajmy z wiarą w ten zabieg. Nie jest to fason dla pań poruszających się żołnierskim zamaszystym krokiem. Na szczęście, występują na ogół w sukniach wieczorowych, do nich zaś pasują szpilki, które nie pozwalają na wiele więcej, niż krótki krok.