Beżowy trencz w trzech odsłonach
Trencz, zaprojektowany w latach 70. XIX w. przez Thomasa Burberry z myślą o brytyjskich mundurowych, ogromną popularność zyskał dopiero po II wojnie światowej. Rozgłos przyniosły mu takie sławy jak Humphrey Bogart, Peter Sellers (niezapomniany inspektor Clouseau) czy Harrison Ford. Płaszcz ten nosiła też Marlena Dietrich, Elizabeth Taylor oraz Audrey Hepburn. To właśnie za sprawą tej ostatniej, a zwłaszcza obrazu „Śniadanie u Tiffany’ego” i kultowej sceny w deszczu – beżowy trencz trafił do kobiecych szaf, do dziś stanowiąc synonim klasyki.