I nic w tym dziwnego. Beżowy trencz można w końcu założyć do wszystkiego. Mogą to być zwykłe jeansy i cienki sweterek. Jeśli dobierzemy do tego zestawienia wygodne buty oraz dużą torbę na ramię, otrzymamy niezobowiązujący miejski look. W słoneczne dni warto dopełnić go okularami!
Trencz i mała czarna to duet, który spodoba się miłośniczkom klasyki oraz uroczej Audrey Hepburn. Oto stylizacja, która doskonale sprawdzi się nie tylko w pracy, ale też na co dzień. Duża, czerwona torebka oraz apaszka w groszki urozmaicą ten look, a klasyczne czółenka o ciekawej fakturze świetnie wydłużą nogi!
Ostatnia nasza propozycja to ciekawe połączenie cekinowej spódnicy z kremową koszulą oraz oczywiście beżowym trenczem – bez którego jesienią ani rusz! Stylizację tę proponujemy uzupełnić bordowymi czółenkami, modną w tym sezonie torebką typu bowling oraz złotymi dodatkami np. w postaci zegarka. Jak Wam się podoba?