Felieton cotygodniowy: Szał mania Pokemon Go!
Wszyscy zapewne pamiętamy jeszcze bajkę, która przed laty wzbudzała tak wiele kontrowersji. Świat się zmienia a historia lubi się powtarzać. Około miesiąc temu do Polski, powróciły Pokemony, już nie w tv, ale aplikacji na telefon „Pokemon Go” i zaczęło się, podobne jak przed laty pokemonowe szaleństwo. Tym razem to już nie tylko zbieranie kart, czy innych gadżetów, ale najprawdziwszy w świecie amok. Jakież było moje zdziwienie, kiedy pierwszy raz zobaczyłam wychodząc z pracy, w Centrum Warszawy, a ściślej pod Pałacem Kultury, setki biegnących w jednym i tym samym kierunku ludzi, na oślep, z tępo wlepionym wzrokiem w swoje telefony. W pierwszej chwili pomyślałam, że oni coś nagrywają, że jakieś ufo nadleciało albo jakiś ważny celebryta przejeżdża, aż się sama zatrzymałam, żeby przypadkiem coś arcyważnego mnie nie ominęło. Jednak ku mojemu zdziwieniu nic nie zobaczyłam. Jak to możliwe, że oni wszyscy coś widzą a ja nie?