Oszalał na punkcie Carey Mulligan tak bardzo, że namówił reżysera filmu „Drive” do dodatkowych namiętnych ujęć!
„Naprawdę chciałem się całować. Poprosiłem reżysera, Nicka, żebym mógł zrobić to w scenie z windą” – zwierza się magazynowi Total Film Ryan Gosling.
Carey Mulligan nie oparła się gorącej propozycji – Gosling znany jest przecież z tego, że całuje najlepiej i najczulej na świecie – w 2005 roku został uhonorowany „MTV Best Kiss Award”. Być może to właśnie tamten gorący pocałunek rozpoczął wiszący w powietrzu romans. Gosling nie ukrywa: „nasza relacja poza planem była bardzo podobna do tej, jaką mieliśmy przed kamerą”. Mulligan jest zachwycona pracą z Goslingiem: „każdy go kochał, był jak marzenie, był niesamowity” – zdradza aktorka.
W filmie „Drive”, ociekającej adrenaliną love story, Gosling i Mulligan wcielają się w świeżo zakochanych. O tym jak prezentują się ogniste i niebezpieczne pocałunki będziemy mogli przekonać się już 16 września w kinach.
Drive – film, który kręci kobiety.
Już od 16 września w kinach!