Stół do kolacji wigilijnej od dawien dawna powinien by na tyle duży, by zasiedli przy nim wszyscy domownicy i goście. W takim dniu nie urządza się osobnego stołu dla młodzieży i dzieci. W Polsce Wigilia jest dniem rodzinnym, przez wielu uważanym za najważniejszy dzień w roku.To dla katolików dzień poprzedzający święto Bożego Narodzenia, dzień czuwania, na co wskazuje nazwa, pochodząca z łaciny – vigilia, czyli straż, czuwanie. Toteż i ceremonia nakrycia stołu ma długą tradycję. Dzień ten zwany był też wilią, postnikiem, godami lub bożym obiadem. Kolacja wigilijna powinna się rozpocząć wraz z pierwszą gwiazdką dostrzeżona na ciemnym, grudniowym niebie. To zadanie pozostawmy dzieciom, a sami starajmy się zdążyć i z gotowaniem potraw i nakryciem stołu. A stół nakrywano śnieżnobiałym, wykrochmalonym obrusem lnianym. Dziś najlepiej, jak to będzie obrus z tkaniny plamoodpornej, bo potrawy wigilijne są bardzo kolorowe. Zresztą, wcale nie musi to być obrus biały, równie dobrze będzie wyglądać barwny, dodatkowo wzbogacony okolicznościowymi serwetkami. Pod obrus należy włożyć choćby symboliczną wiązkę siana, co jest związane z późniejszymi wróżbami, ale też jest symbolem stajenki, w której urodził się Chrystus. Czasem pod obrus sypano ziarno, ale może lepiej go użyć, jako elementu dekoracyjnego na wierzchu stołu.