Testujemy: Walizka Thule Subterra Luggage. Idealny towarzysz podróży? Wideo i zdjęcia

Tęsknie wypatrujemy już wiosny i lata, a wraz z nimi, oczywiście, urlopowych podróży. Dlatego też dzisiaj postanowiliśmy przetestować dla Was nowość, jaką jest walizka Thule Subterra Luggage. Bo choć są tacy, co wolą plecaki czy torby turystyczne, nic tak dobrze w podróży się nie sprawdza, jak porządna walizka. Czy taką jest Thule Subterra Luggage? Przekonajmy się!

Walizka Thule Subterra Luggage

Wygląd

Już na pierwszy rzut oka widać, że to torba podróżna bardzo elegancka i pomimo stosunkowo dużych rozmiarów, bardzo zgrabna. Duża w tym zasługa nowoczesnego wzornictwa. Szeroko otwierana, o dużej pojemności, wyposażona w kółka i dzieloną komorę główną ułatwiającą pakowanie i organizowanie niezbędnika podróżnego. Duże kółka i teleskopowe uchwyty V-Tubing gwarantują płynny i łatwy transport.

Wnętrze

Pakowanie i organizację naszego podróżnego dobytku ułatwia przestrzenne wnętrze podzielone na osobne komory, dzięki czemu unikniemy tak częstego w walizkach bałaganu. Na tyle przestronne, że – jak widać na zdjęciach – mieści się w niej nawet… kot (miłośników zwierząt uspokajamy – kot nie został spakowany do walizki, on jedynie pomagał). A na poważnie – zmieścimy do niej pełen zestaw garderoby , kosmetyki, akcesoria, niezbędne drobiazgi, buty (w naszym wypadku dla dwóch osób). Jako, że Thule Subterra Luggage łączy w sobie elementy klasycznej walizki i torby podróżnej, mamy tu podwójne rozwiązanie – sztywny, plastikowy dół i materiałową górę, którą możemy ścisnąć za pomocą pasków kompresyjnych. Górna komora ma zmienną głębokość i jest zapinana siateczką.

Jest tu też zamek umożliwiający dostanie się do środka bez konieczności „wybebeszania” całej walizki, pomocny w wypadku gdy chcemy wyjąć dodatkową kurtkę, czy książkę na podróż.

Wyposażenie

Co znajdziemy oprócz komory głównej? Sporo przydatnych, powiedzmy, gadżetów. Szybki dostęp do kluczy, portfela i drobnych przedmiotów ułatwia kieszeń z zamkiem błyskawicznym. Górne, boczne i dolne uchwyty pozwalają z łatwością podnosić i układać walizkę, zewnętrzne pasy kompresyjne utrzymują rzeczy na swoim miejscu przez całą podróż. Wbudowana kieszonka na plakietkę adresową ułatwia identyfikację bagażu. Jest też taśma do zaczepienia dodatkowej torby w części grzbietowej.

Wygoda

Podróżowanie, poruszanie się czy przenoszenie walizki ułatwia duży stelaż z wysuwaną rączką z przyciskami, które umożliwiają jego schowanie. a także duże kółka, które gwarantują płynny i łatwy transport. Mamy też dwa pasy do przenoszenia walizki. Mogą się wydawać niepotrzebne, bo po co nosić wypchaną walizkę, skoro mamy kółka, ale czasami jest to koniecznie. Podobnym celom służą też dwie płaskie rączki do przenoszenia, po jednej na krótszym i dłuższym boku walizki.

Wytrzymałość

Śmiało można powiedzieć, że Thule Subterra Luggage to walizka… pancerna. Przynajmniej, jeżeli chodzi o trwałość i wytrzymałość. Po testach cała pozostała w stanie idealnym, łącznie z kółkami, materiałem, podszewką czy uchwytami. Po tygodniu wygląda tak, jak ściągnięta ze sklepowej półki. Fakt, że wykonana jest z wodoodpornych materiałów, zaś panel tylny konstrukcji z odlewanego polipropylenu, z trwałym szkieletem zewnętrznym, który skutecznie pochłania uderzenia wpisane w niewygody podróży.

Reasumując, same zalety. Tak naprawdę, jedyną wadą może być… cena walizki. Ale cóż, biorąc pod uwagę wygląd, wygodę i to, że posłuży nam przez wiele, wiele lat…

Andrzej Kwaśniewski

Dane techniczne
Wymiary 35 x 40 x 70 cm
Masa 4.10 kg
Pojemność 75 l
Kolor Dark Shadow
Materiał Nylon 800D

Zobacz również: Testujemy: Walizka kabinowa podróżna Carry-On Thule Subterra