Jej pierwsza kolekcja to siedem sukien dla Panny Młodej, dopasowanych do różnych trendów i gustów, dostępnych w różnych cenach, za to jednakowo pięknych. „Wiem, jak ważną sprawą jest trzymanie się budżetu podczas organizacji ślubu” – mówi Samantha. Pracowałam z wieloma pannami, które przymierzały setki sukienek, ale kiedy popatrzyły na metkę z ceną, dostawały zawału serca. I to było dla mnie kluczowe. Zdecydowałam się przygotować bardzo zróżnicowaną, także cenowo kolekcję, nie idąc jednak na żadne kompromisy, jeżeli chodzi o jakość materiałów, wykonania, czy styl – dodaje.
[nggallery id=1536]