Koronka, szyfon, satyna oraz falbanki, kokardki, marszczenia i drapowania, czyli żabotowe konstrukcje nadal w modzie. Historia żabotu sięga XVII wieku, by w kolejnych dwóch stuleciach stać się najmodniejszym i noszonym przez wszystkich… mężczyzn elementem stroju. Dzisiaj porzucony przez męską modę wkradł się w łaski kobiecego świata fashion. Również tej jesieni jest hitem zdobiącym dekolt koszul, sukienek i bluzek, a nawet zmyślnych dodatków. Staroświecka dekoracjaSzykowna pani prokurator, elegancka pani adwokat, a nawet modna sędzina. Wszystkie panie z dumą i na co dzień prezentują żaboty – odpowiednio koloru czerwonego, zielonego i fioletowego. Żabot stanowi atrakcyjny element polskich strojów sądowych. To ukłon w stronę historii sądownictwa, a my sięgamy do historii XVII-wiecznej mody. – Żabot jako ozdoba damskiej koszuli w formie udrapowanego materiału znajdującego się zazwyczaj blisko szyi jest bardzo modnym motywem, który zaznacza swoją obecność zarówno w kolekcjach letnich, jak i jesienno-zimowych. Mimo męskiego rodowodu stał się ozdobą niemal każdej części kobiecej garderoby. Every Nature poleca w tym sezonie klasyczne tuniki zdobione żabotem i satynowe bluzki w stylu retro – mówi Piotr Berliński, Dyrektor Zarządzający marki Every Nature.