Ostatnia dziewica w klasie
Są jeszcze takie kobiety, dla których „pierwszy raz” nie ma daty ważności. Nie wystawiają go na aukcjach, ani na dyskotekach, czy portalach. Nie uwodzą tipsami, czy lateksowymi stringami. Nie romansują w pracy, ani po pracy. Żal im czasu na „szybkie numerki” z letnimi mężczyznami, którzy nadarzają się przy, lub bez okazji. Są jak Julia Stiles z „Zakochanej złośnicy”. Wolą poczekać na tego „jedynego”. Właściwego. I rozkochać go w sobie na zabój! I na zawsze. No i nie muszą przy tym ćwiczyć tańca na rurze, czy przebierać się za Candy Girl.