sztuka (strona 4 z 17)

Dora Hara Zderzenie warsztatów

Dora Hara Zderzenie warsztatów

Głębokie doświadczanie kontaktu z naturą ma swoje źródła w obserwowanych przeze mnie zjawiskach przyrody i pejzażach. W szczególności w pejzażach morskich, którymi moja dusza jest przesiąknięta- widokiem trawy na wydmach, szarą mgłą unosząca się nad morzem pod szarym niebem. A wszystko to połyskuje swoją niepowtarzalną barwą, widzianą dzięki transcendentnym wędrówkom słońca po niebie.Barwy i światło orzekają o morfologii mojej twórczości. Swoje malarstwo prezentowałam ostatnio na wystawach „Entropia abstrakcji”, „Skowronki”, „Zdarzenie niemożliwe”, „Błony”, czy „Czasoprzestrzeń”.W tym okresie koła stały się głównym motywem, na bazie którego buduję barwne poematy malarstwa abstrakcyjnego. Odnaleźć w nich można również obrazy powidoków, które ukryte są pod naszymi powiekami.W malarstwie nie naśladuję natury, lecz tworzę odrębny byt – tożsamość malarską, która w zależności od miejsca ekspozycji, pory roku, dnia, nastroju, pogody, aury, oświetlenia, miejsca, przybiera jedyną, niepowtarzalną formę pamięci pejzażu.Abstrakcja to jest dla mnie uwalnianie umysłu od materii świta codziennego, uwalnianie od obrazów przywiązujących nas do przedmiotu, miejsca i czasu. Abstrakcja, która wyprowadza duszę w przestrzenie zarówno tę dosłownie rozumianą, a jeszcze bardziej w duchową i intelektualną. Obcowanie z abstrakcją może otworzyć wrota do silnych doznań przestrzeni wewnętrznej czego życzę odbiorcom mojego malarstwa.Wyodrębnione z wielu innych znaków koło, w duecie z wysublimowanymi relacjami barwnymi, ustanawiają niewyczerpalną, pełną radości przestrzeń malarską. Koła pulsują, przepływają, oświetlają, rozpływają, zagęszczają, hałasują, wyciszają, przebiegają, przepływają przez wiele artefaktów, tworząc żywe pejzaże naszej pamięci, stając się unaocznieniem niewidzialnego i nieznanego. W dość niespodziewany sposób oswojone koło pojawia się również w portrecie, by podkreślić napięcia emocjonalne w obrazie. Na wystawie konfrontuję dwa odmienne języki obrazowania i dwie skrajnie różne techniki- malarstwa wodnego na jedwabiu i malarstwa olejnego.Zdarzyło się, że kiedy w tęsknocie za ludzką naturą, malując portret olejny, doświadczyłam presji czerwonego koła, które musiało zaistnieć w obrazie i to centralnie na twarzy dziecka. Co to znaczy „ musiało”? To znaczy, że tam jest jego miejsce, jak twoje tutaj, a moje tu. Ten element mojej twórczości stał się ideą prezentowanej wystawy „Zderzenie warsztatów”. We wszystkich kompozycjach, czy to abstrakcyjnych, czy też realistycznych najważniejszy jest człowiek, jego odczucia, myśli, wątpliwości, radości, po prostu wszystko to co składa się na nasze jestestwo.Dla mnie istnieje oczywista paralela między malowaniem portretu, a malowaniem abstrakcji, ponieważ wnikanie w abstrakcję, to jest, jak przeglądanie się w źródle i uwolnienie od cielesności materii. Natomiast zagłębianie się w ludzkich twarzach, oczach to jest jak czytanie wielkich natchnionych ksiąg, które unoszą ducha ponad porządkiem bieżących spraw.Dora HaraWarszawa, wrzesień 2014
Modaija.pl Modaija.pl
CHOPIN I JEGO EUROPA

CHOPIN I JEGO EUROPA

10. Międzynarodowy Festiwal Muzyczny
Modaija.pl Modaija.pl
„Chili Krajewski”

„Chili Krajewski”

Modaija.pl Modaija.pl
Anna Maria Jopek wystąpi w spektaklu teatralnym w Edynburgu

Anna Maria Jopek wystąpi w spektaklu teatralnym w Edynburgu

Wokalistka, kompozytorka oraz autorka tekstów Anna Maria Jopek zagra w najnowszym polifonicznym spektaklu Teatru Pieśni Kozła zatytułowanym „Return to the voice”. Na scenie oprócz piosenkarki pojawi się jedenastu wokalistów, którzy wykonają utwory w języku gaelickim. Premiera przedstawienia zaplanowana jest na początek sierpnia w Edynburgu. Pomysłodawcą i reżyserem spektaklu jest Grzegorz Bral. To on zainteresował się interpretacjami starodawnych pieśni Marcina Rychły, pochodzącymi z Wysp Szkockich. Bral zaproponował także Annie Marii Jopek udział w spektaklu. – Ostatnio wprosiłam się do Teatru Pieśni Kozła. Stało się to po spotkaniu z Grzegorzem Bralą, twórcą teatru. Spytałam się, czy nie zabrałby mnie na warsztaty, gdyż jestem zachwycona tym, w jaki sposób pracują. Grzegorz powiedział, że to strata czasu i zaprasza mnie od razu do współpracy. Wszystko więc potoczyło się w taki sposób, że jedziemy na spektakl z premierą w Edynburgu z pieśniami szkockimi. Wszystkie utwory napisane są w języku gaelickim, a ich śpiewania uczyła nas kobieta z okolic Edynburga – wyjaśnia Jopek. Oprócz wokalistki na scenie pojawią się muzycy i aktorzy z całego świata, m.in.: Emma Bonnici, Henry McGrath, Ilenia Cipollari, Kacper Kuszewski, Maria Sendow, Monika Dryl oraz Paolo Garghentino. Piosenkarka przyznaje, że praca zespołowa, nieodzowna w tego typu przedsięwzięciach, była dla niej nowym wyzwaniem. – Cały projekt „Return to the voice” jest niebywały i magiczny. Trzeba śpiewać całym sobą, prosto z trzewi, bo nie mamy żadnych mikrofonów i innych form wsparcia. Obsada jest międzynarodowa, a osobiście nie miałam okazji pracować w takim trybie i śpiewać codziennie. A teraz zanosi się, że będę pracować w Edynburgu przez cały sierpień, w dodatku w grupie. Bycie częścią czegoś większego jest cudownym doświadczeniem. Poza tym kocham się uczyć od ludzi, a ci potrafią wszystko. Codziennie rano robią sobie rozgrzewkę, wyginają się we wszystkie strony i śpiewają każdą częścią ciała – stwierdza Jopek. „Return to the voice” to spektakl stworzony w bardzo charakterystycznym języku gaelickim, którego używa obecnie około 60 tysięcy osób na całym świecie. Jopek przyznaje, że opanowanie nowego języka było niemal tak trudne jak podjęcie decyzji o wyjeździe na miesiąc do Szkocji.– Konieczne jest rozumienie treści. Nie sposób jest jednak zrozumieć znaczenia każdego ze słów tego języka. Kocham jak dla wokalisty słowo może być organiczne. Znam granice słowa i wiem, na ile mogę się nim bawić, żeby nie narazić go na śmieszność. Tutaj takiej wiedzy nie mam, dlatego poruszam się ostrożnie. Ale język gaelicki jest niezwykłym językiem, brzmi trochę jak wypowiadanie magicznych zaklęć. Całość jest więc dla mnie bardzo metafizycznym doświadczeniem. To dla mnie też nowość, że wyjeżdżam z domu na cały miesiąc. Zazwyczaj staram się żyć w harmonii i na pierwszym miejscu stawiam rodzinę – dodaje Jopek. Premiera spektaklu „Return to the voice” odbędzie się na Fringe Festival w Edynburgu, który będzie miał miejsce między 1 a 25 sierpnia 2014 roku.
Modaija.pl Modaija.pl