Chyba każda z nas marzy o długich, gęstych rzęsach, które niczym wachlarze będą ozdabiać nasze oczy i całą twarz.
Jeszcze do niedawna, były one nierealne, dzisiaj zaś, każda z nas może cieszyć się dokładnie takimi rzęsami, jakich pragnie i to bez względu na to, jakimi obdarzyła nas natura.
Sztuczne rzęsy dodają zmysłowości, zalotności. Spojrzenie staje się o wiele bardziej wyraziste, ale i tajemnicze. Co więcej, zabieg zagęszczania tych włosków jest bezpieczny i całkowicie nieinwazyjny. Mogą się na nie decydować wszystkie kobiety, ponieważ nie ma co do nich jakichkolwiek przeciwwskazań. Musimy mieć tylko na uwadze, by zabieg upiększający oprawę oczu nie stał się zbyt ingerujący dla naszych naturalnych rzęs. Jeśli usługa zostanie wykonana przy nieodpowiednim ich doborze, efekt będzie nie tylko oszpecający całą twarz, ale również destrukcyjny dla naszych rzęs. Te zaczną wypadać pod naciskiem sztucznych kępek. Kosmetolodzy alarmują również, by rzęs nie przyklejać stale, przez długi okres czasu – po kilku miesiącach warto zrobić przerwę, dać odpocząć oczom. Jeśli takie wskazania zostaną zbagatelizowane, mogą doprowadzić do sytuacji, w której nasze naturalne rzęsy już nigdy nie odrosną.
Najładniej wyglądają rzęsy, które są najbardziej zbliżone do tych naturalnych – wtedy rzeczywiście są tytułowym hitem. Nie mogą być zbyt długie i zbyt gęsto przyklejone, bo uzyskuje się wtedy efekt teatralny, nieco karykaturalny, który nijak pasuje do codzienności. Jeśli zaś kępki są subtelne i tylko dodają uroku, to jak najbardziej jesteśmy za.
Trzeba mieć przy tym na uwadze, by wybierać tylko sprawdzone salony, które zatrudniają najlepsze specjalistki, które potrafią zagęszczać rzęsy naprawdę profesjonalny sposób. Dzięki temu nie tylko efekt jest estetyczny, ale cały zabieg po prostu bezpieczny. Nie ma co ryzykować i umawiać się na tańsze zabiegi – w tym przypadku lepsza jakość wykonywanych usług bezsprzecznie wiąże się z wyższą ceną.
Okazuje się, że sztuczne rzęsy są hitem i to nie tylko na specjalne okazje. Większość kobiet upiększa się w ten sposób na co dzień – rzęsy zakładane mniej więcej raz na 1-2 miesiące, stają się standardem, wpisują się wręcz w obowiązujące kanony piękna. Z usług salonów kosmetycznych tego rodzaju, kobiety korzystają najczęściej w okresie wiosenno-letnim, kiedy wysokie temperatury, szaleństwa w wodzie i chęć poczucia pełnej swobody bez makijażu biorą górę. Ogromną zaletą sztucznego zagęszczenia rzęs jest przecież fakt, że nie trzeba ich malować, nie ma też ryzyka ich odpadnięcia czy zniszczenia. Można je dowolnie moczyć, wystawiać na wzmożone działanie promieni słonecznych. Jedynym ograniczeniem jest zakaz zbyt intensywnego przecierania oczu, mycie powiek i rzęs płynem z alkoholem , glikolem czy mocznikiem, ponieważ są to substancje, które mogą zniwelować działanie kleju, na jaki rzęsy zostały przyklejone.
Innych przeciwwskazań nie ma i jeśli weźmiemy pod uwagę całość to wydaje się, iż sztuczne rzęsy mają o wiele więcej zalet aniżeli wad – nie ma wątpliwości, że określamy je jako hit, o ile tylko zostaną założone w pełni profesjonalnie i zostaną właściwie dopasowane.
Artykuł napisany w oparciu o materiały zawarte na stronie salonu Impress.





