Długo nie byłam do niego przekonana, bo nie przepadam za zimą…
Śnieg pod prysznicem? Brrr ! Ale, Bubble bath& shower gel „ Let it snow” już wiosną okazał się wspaniałym wspomnieniem minionej zimy.
A teraz, kiedy lato przed nami Sephora kusi wiśniowym zapachem!
Intensywny zapach przypomina mi zabawy z dzieciństwa, kiedy jako mała dziewczynka w sadzie dziadków z owoców wiśni robiłam kolczyki.
Seria Bubble bath & shower gel w tradycyjnym już opakowaniu w kształcie flakonu perfum, to królewskie mydło. Zapach jest jest delikatny, ale intensywny i długo utrzymuje się na skórze niczym prawdziwe perfumy. A do tego sprawia, że skóra jest zadbana i naprawdę aksamitna. Kwiat wiśni, świeży inspirowany japońskimi sadami właśnie pojawił się w gamie kąpielowej Sephora. Dla mnie to wiśnie z sadów dziadków.
Nie mogę doczekać się pełni lata.
Oprócz tego w serii kąpielowej zawsze znajdziemy różne gamy zapachów od mango przez miętę do najbardziej egzotycznych. Każde na inną porę roku.
Ula Nawrat