Alternatywne metody kupowania
Przywykłyśmy do kupowania ciuchów i dodatków w sieciówkach- w czasach kryzysu dbamy o zawartość kieszeni, wydaje się więc to najbardziej ekonomicznym rozwiązaniem. Jeśli chcemy zabłysnąć mniej banalnym ciuchem, zwykle udajemy się do butiku na głównej ulicy miasta, zaglądamy do internetowych sklepów z rękodziełem, lub odwiedzamy zaprzyjaźnioną krawcową. Czy aby na pewno jest to jedyne rozwiązanie?