polscy projektanci mody (strona 12 z 18)

„Chili Krajewski”

„Chili Krajewski”

Modaija.pl Modaija.pl
Thecadess – nowa marka modowa na polskim rynku

Thecadess – nowa marka modowa na polskim rynku

Przedstawiamy Thecadess – nową markę modową na polskim rynku, którą tworzy duet Piotr Sałata i Radek Rociński – pasjonaci, którzy od lat współkreują stołeczną scenę modową.Piotr – pracował przy niezliczonej ilości pokazów i sesji zdjęciowych. Popularność przyniósł mu program w TVN Style „Jak dobrze wyglądać nago” gdzie pomagał Polkom odzyskać pewność siebie. Od tamtej pory stał się ekspertem od metamorfoz. Zaś Radek to stylista fryzur, artysta i niezwykła osobowość.Wieloletnie doświadczenie w pracy z kobietami, zrealizowane sesje zdjęciowe, czy pokazy mody wzbudziły w nim drzemiące marzenie o zrealizowaniu własnej kolekcji ubrań.Piotr i Radek są właścicielami pierwszego w Polsce concept store’u – LoveConcept, w którym połączyli swoje zawodowe doświadczenia, czyli wyjątkowy salon fryzjerski ze sklepem z polskimi markami modowymi. Współpraca z takimi projektantami jak Łukasz Jemioł, Blessus i Est By Es sprawiły, że postanowili podjąc nowe wyzwania i wzbudziły w nich chęć rozwoju jako marka.Kolekcje Thecadess kierowane są do kobiet, które kochają modę z najwyższej półki. Wyrafinowane, ale proste kroje przypadną do gustu miłośniczkom ponadczasowości i najnowszych trendów. Ubrania z metką Thecadess to wysoka jakość, która idzie w parze z rozsądnymi cenami. Wszystkie projekty są stworzone i uszyte w Polsce, co jest dla duetu bardzo ważnym aspektem projektowania.
Modaija.pl Modaija.pl
Kolekcja Paprocki & Brzozowski na sezon jesień–zima 2014/2015 inspirowana grą świateł i cieni

Kolekcja Paprocki & Brzozowski na sezon jesień–zima 2014/2015 inspirowana grą świateł i cieni

Duet Paporocki & Brzozowski zaprezentował swoje najnowsze propozycje na sezon jesień–zima 2014/ 2015. Motywem przewodnim kolekcji było słowo „GLARE”, czyli blask. Projektanci przyznają, że inspirowali się dwiema wyjątkowymi chwilami: tą, w której zachodzi słońce i tą, w której gaśnie ogień. Dominował więc blask złota i srebra w stylu Old Hollywood, ale nie zabrakło również ekstrawaganckich kolorowych sztucznych futer i luksusowych tkanin: kaszmirów, jedwabi i żorżet. Pokaz w Teatrze Wielkim w Warszawie został przyjęty owacjami na stojąco. – Klimat samego pokazu nawiązywał lekko do klimatu z serialu „Miasteczko Twin Peaks”, ale tak naprawdę inspiracją do kolekcji były dwie wyjątkowe chwile: kiedy słońce zachodzi, robi się mrok, czyli cały ten cudowny półmrok i paleta barw, która się pojawia gdy słońce niknie za horyzontem, oraz kiedy płonie ogień, który gaśnie i wtedy tworzy się dym. Stąd pojawiły się na przykład przezroczyste organzy na naszych ubraniach, które tworzą taką trójwymiarowość, którą chcieliśmy pokazać właśnie w tej naszej inspiracji – mówi agencji informacyjnej Newseria Lifestyle Marcin Paprocki, projektant. Punktem wyjścia do poszukiwań były dla projektantów poszczególne fazy światła: od pełnego blasku, po gasnące i sączące się promienie, od jarzącego się ognia po dym. Mariusz Brzozowski podkreśla, że w kolekcji jesienno-zimowej można się skupić na szerszym przekroju garderoby i jest większe pole do popisu. Podczas pokazu zaprezentowano 60 propozycji. – Gdybym miał przywołać moje ulubione sylwetki to na pewno byłyby to sylwetki z oversize’owymi kaszmirowymi płaszczami i takie, które łączyły w sobie bardzo duży kontrast, czyli bardzo matowe tkaniny z tymi bardzo błyszczącymi – mówi Mariusz Brzozowski, projektant. Stylistka Dorota Wróblewska przyznaje, że tego blasku nie zabrakło ani na wybiegu, ani wokół niego. – Pokaz przede wszystkim miał wspaniałą oprawę, bo piękniejszej oprawy jak Teatr Wielki chyba nie ma, także genialna muzyka z „Miasteczka Twin Peaks”, którą uwielbiam. A jeżeli chodzi o kolekcję to była najlepsza kolekcja Paprocki & Brzozowski do tej pory. Podobało mi się bardzo. Fajna jesień, pudrowy róż, piękne kolory, jasne – podkreśla Dorota Wróblewska, stylistka. – Ja myślę, że to na pewno był jeden z największych pokazów, nie tylko Paprockiego & Brzozowskiego, ale w ogóle pokazów w Polsce. Na pewno był bardzo spektakularny. Na pewno były bardzo piękne sylwetki wśród tego morza propozycji, które zobaczyliśmy. Myślę, że na pewno były rzeczy, które się wybijają na plus, zdecydowanie – dodaje Tomasz Kujawa autor bloga Freestyle Voguing. Prezentacja najnowszej kolekcji duetu Paprocki&Brzozowski to jedno z najważniejszych wydarzeń modowych tego sezonu. Na pokaz przybyły tłumy gwiazd, wśród nich: Dorota Gardias, Patricia Kazadi, Anna Wendzikowska i Maja Sablewska.
Modaija.pl Modaija.pl
Marta Goś i Martyna Sobczak zwyciężczyniami 6. edycji Fashion Designers Awards

Marta Goś i Martyna Sobczak zwyciężczyniami 6. edycji Fashion Designers Awards

Marta Goś i Martyna Sobczak wygrały 6. edycję Fashion Designer Awards, która przebiegała pod hasłem „Szalone lata 20. i 30.”. W nagrodę zwyciężczynie pojadą m.in. na staż do atelier Alexandry Moury w Lizbonie. Producentką i pomysłodawczynią konkursu jest Joanna Sokołowska-Pronobis, która stworzyła go z myślą o wspieraniu i promowaniu młodych talentów. W jury zasiedli uznani polscy projektanci i miłośnicy mody. Uczestnicy 6. edycji Fashion Designer Awards mogli inspirować się m.in.: gwiazdami Hollywood z początku ubiegłego stulecia, obrazami Tamary Łempickiej, stylem Jadwigi Smosarskiej i Poli Negri, kabaretami, czasami nowej ery jazzu i prohibicji. Zwycięski duet przede wszystkim zafascynowały tkaniny z tamtych lat.– Bezpośrednią inspirację czerpałyśmy z tkanin, z połysku lat 20. I to była nasza baza do prac nad tkaniną i nad sylwetką, którą chciałyśmy bardziej unowocześnić. Tak więc cała sylwetka ma bardziej sportowy look, natomiast lata 20. są widoczne w tkaninie – mówi agencji informacyjnej Newseria Lifestyle Marta Goś, projektantka. – Kolekcja została stworzona dosyć szybko. Nie miałyśmy na to wiele czasu. To były nieprzespane noce, ale było warto – dodaje Martyna Sobczak. Zwyciężczynie konkursu poznały się w Londynie i współpracują ze sobą zaledwie od roku. Obie zgodnie podkreślają, że połączyła je miłość do mody. Inspirują się projektami Joanny Klimas i duetu Bohoboco. – Między nami narodziła się taka specyficzna energia, chciałyśmy to zdecydowanie wykorzystać. Konkurs i to, że bierzemy w nim udział w duecie jest sprawdzeniem naszych sił i tego, czy jesteśmy w stanie ze sobą współpracować. Okazuje się, że tak. Zawsze marzyłyśmy, żeby studiować za granicą i tak się stało. Obie dostałyśmy się do wspaniałej szkoły i tam tak naprawdę nasza historia się zaczęła, bo tam się poznałyśmy – mówi Marta Goś. W jury 6. edycji Fashion Designer Awards zasiedli m.in.: Joanna Klimas, Agnieszka Maciejak, duet Bohoboco, Dawid Tomaszewski, Dorota Williams, Ada Fijał, Edyta Herbuś, Joanna Sokołowska-Pronobis, Agnieszka Maciejak i Łukasz Jemioł.– Jest to genialny skład. Każdej z osób niezwykle zależy na własnych wyborach, które rekomendują, które chcą forsować kompletnie nie znając osób uczestniczących w konkursie. Obrady są burzliwe, bo samo jury składa się z indywidualności i barwnych osobowości. Bardzo fajna i bardzo twórcza atmosfera, polega na tym, że nikt nie boi się, ani nie wstydzi protestować, czy też skłaniać innych by głosowali na daną osobę, w której widzi niezwykły potencjał lub wartość. To jest bardzo fajne – podkreśla Agnieszka Maciejak. W tym roku jurorzy byli niemal jednomyślni. Kolekcja duetu Marta Goś – Martyna Sobczak zrobiła na nich największe wrażenie.– To jest czasem intuicyjne i wszyscy byliśmy w tym zgodni. Jest to kwestia jakości materiałów, wykonania, projektu przede wszystkim, pomysłu, inspiracji latami 20., 30., więc tych składowych jest bardzo dużo. Ale faktycznie ta jednogłośność świadczy o tym, że to jest dobry werdykt. Mimo, że jest to duet, czyli coś nietypowego, bo nie było do tej pory takiej sytuacji, żeby duet wygrał, to tym razem musieliśmy postawić na duet – podkreśla Ada Fijał, aktorka. – Zwyciężczynie pierwszego miejsca zachwyciły nas niesamowitą fantazją w szczególe, w zbliżeniu elementów kreacji. To jest coś, czego może nie widać na wybiegu, ale jest rzeczą absolutnie innowacyjną – dodaje Agnieszka Maciejak. Nagrodą w konkursie jest staż w atelier Alexandry Moury w Lizbonie, 15 tys. zł. ufundowane przez Międzynarodową Szkołę Kostiumografii i Projektowania Ubioru, wyjazd na prestiżowe zagraniczne targi odzieżowe, a także staże w atelier u projektantów: Bohoboco i Dawida Tomaszewskiego w Berlinie.
Modaija.pl Modaija.pl
Pokaz Evy Minge w Cannes

Pokaz Evy Minge w Cannes

Modaija.pl Modaija.pl