Wiecie, że 2 września, obchodzony jest Dzień Dużego Rozmiaru? Święto Pań o powiększonym rozmiarze, zwanych często „puszystymi”? To znakomita okazja, by powrócić do tematu mody plus size. Tym bardziej, że nieco później, bo 23 września rozpocznie się kalendarzowa jesień, najwyższy zatem czas, by pomyśleć o zmianach w jesiennej garderobie.
„Wieszaki” są passé
Kanon kobiecego piękna zmieniał się na przestrzeni wieków. Do niedawna ideałem była chorobliwie chuda modelka z wybiegów, nierzadko podrasowana na zdjęciach Photoshopem. Wpędziło to w kompleksy miliony kobiet, które poczuły się mniej atrakcyjne, mniej kobiece po prostu. Od kilku lat coraz więcej zwolenników zdobywa jednak ruch body positive (ciałopozytywność), który – w wielkim skrócie – stawia na akceptowanie swojego ciała. Do ikon ruchu zaliczają się m.in. zwyciężczyni amerykańskiego Next Top Model, Whitney Thompson oraz Robyn Lowley, która jako pierwsza w historii włoskiego Vougue’a modelka plus size została gwiazdą okładki czasopisma. Anorektyczne modelki, popularnie zwane „wieszakami”, powoli odchodzą do lamusa.
Moda plus size
Wbrew pozorom i obawom wielu Pań o powiększonych rozmiarach mają one przewagę w co najmniej kilku obszarach. Przede wszystkim, o wiele lepiej wyglądają w mocnych, wyrazistych kolorach oraz oryginalnych, czasami szalonych wręcz wzorach czy printach.
Wróćmy do naszego tytułowego „bohatera” – płaszcza plus size, który jest obowiązkowym el ementem stylizacji na chłodniejsze, deszczowe dni.
Wybierając płaszcze plus size na jesień warto zadbać o to, by miały odpowiednią długość i krój podkreślający talię, które lepiej wyeksponują proporcje sylwetki. Oczywiście, Panie noszące większe rozmiary najbardziej komfortowo poczują się w uniwersalnym kolorze czarnym. Czerń, jak wiadomo, wyszczupla sylwetkę, podkreśla kobiece kształty, a na dodatek świetnie maskuje wszelkie niedoskonałości figury. Podobne funkcje „maskujące” zapewnią nam pionowe pasy tworzące płynną sylwetkę czy kontrastujące kolory. Ale jak wspomnieliśmy wcześniej, wspaniale będą wyglądać również w mocnych barwach i wzorach. Przyjrzyjmy się przykładowym modelom.
Fasony, wzory i kolory płaszczy plus size
Kultowy model, symbol klasycznego stylu i elegancji to oczywiście trencz. Zaprojektowany w 1901 r. przez Thomasa Burberry model był wykonany z nieprzemakalnego, chroniącego przed wiatrem materiału i posiadał liczne militarne elementy, takie jak sprzączki, pagony i kieszenie (obecne do dziś!). „Cywilną” wersję spopularyzował Humphrey Bogart w filmie „Casablanca”, zaś marzeniem kobiet na całym świecie stał się za sprawą Audrey Hepburn, która w trenczy wystąpiła w słynnej scenie w deszczu w filmie „Śniadanie u Tiffany’ego”. Najczęściej występuje w odcieniach beżu, choć obecnie modne są niemal wszystkie, w tym również bardzo żywe kolory.
Prawdziwym przebojem jest płaszczyk waterfall – ciepły, elegancki i modny, a przy tym lekki i wygodny. Fason niemal idealny na jesień. Nic zatem dziwnego, że stał się już hitem mody ulicznej, ulubioną stylizacją gwiazd i influencerek.
Uzupełnieniem jesiennej garderoby może być płaszcz zamszowy lub flauszowy, z efektownym wiązaniem lub zapinany na ozdobne guziki czy napy, a także płaszcze plus size o asymetrycznym kroju. Warto wspomnieć również o modelu rozkloszowanym, który nadaje sylwetce kobiecej lekkości. Wszystko to daje nieograniczone wprost możliwości stylizacji, która sprawi, że zdecydowanie wyróżnisz się z tłumu.
Gdzie kupić ubrania plus size?
Do niedawna Polki mogły jedynie pomarzyć o szerszym asortymencie odzieży w dużych rozmiarach. Jaskółką, która – miejmy nadzieję – uczyni wiosnę może być sklep plus size cavaricci.pl, z którego pochodzą prezentowane w galerii poniżej modele. Co istotne, jest to sklep w całości przeznaczony dla Pań o powiększonych kształtach, w którym znajdziecie nie tylko omawiane tu płaszcze damskie. Jest zatem nadzieja, że sklepy i moda plus size zagoszczą na dobre w naszym kraju, podobnie jak ma to już miejsce w całym zachodnim świecie mody.





