Ameryka tonie w powodzi gwiazdkowych świateł
Ozdabianie domu na Boże Narodzenie jest dla wielu Amerykanów pasją i rodzajem sportu. Poświęcają kilka miesięcy pracy i tysiące dolarów, aby w świąteczny czas ich posesje przypominały Disneyland lub arenę rockowego koncertu. Musi być widowiskowo, kolorowo, krzykliwie, jasno, głośno… Bez względu na koszta, ryzyko i… spokój sąsiadów.Niektórzy zaczynają snuć wielkie plany tuż po Nowym Roku, a do pracy zabierają się u schyłku lata. Dzień w dzień, przez kilka godzin rozplątują kilometry kabli, sprawdzają kontakty, nawet wynajmują do pomocy dźwig! Przygotowanie spektakularnej dekoracji wymaga jednak poświęcenia. To stosunkowo niewielka cena za uczynienie swojego domu tematem rozmów wszystkich mieszkańców miasta.
Modaija.pl