Każda kobieta, która profesjonalnie podchodzi do swojego makijażu, ma choć kilka pędzelków w swojej kosmetyczce; ułatwiają one pracę i pozwalają na większą precyzję w nakładaniu podkładu, różu czy cieni do powiek, jednak jeśli nie będziemy o nie odpowiednio dbać, nie posłużą nam tyle, ile byśmy chciały. Jak więc je pielęgnować?
Najpierw musimy ustalić, jakie nasz pędzelek ma włosie – naturalne czy syntetyczne? Jeśli dopiero planujecie zakup akcesoriów, dobrze by było wiedzieć, czym różnią się od siebie: włosie syntetyczne łatwiej się pierze, a pędzelkowi np. z włosiem kucyka trzeba poświęcić więcej czasu przy czyszczeniu, jednak rozcierają lepiej od syntetyków i łatwiej radzą sobie z mocno napigmentowanymi produktami, przez co nie musicie martwić się, że na policzku zostanie plama różu czy bronzera.
Jak i czym myć naszych pierzastych przyjaciół? Najlepiej wybrać szampon dla dzieci – jest on bardzo delikatny dla włosków, nie musimy bać się, że coś się z nimi stanie podczas szorowania.
Do mycia pędzli możecie użyć po prostu ręki, jednak jest to żmudne zajęcie, a wasze lakiery na paznokciach będą w opłakanym stanie. Z pomocą przychodzą gumowe rękawice z wypustkami, dzięki którym pędzelki szybko pozbywają się resztek produktu. Alternatywami do dość kosztownej rękawicy są silikonowe szczoteczki do twarzy z miękkimi włoskami, które idealnie radzą sobie z domywaniem pędzli, a kosztują parę złotych.
Na czyste, ale dalej mokre włosie możecie nałożyć odżywkę do włosów, której same używacie, to zmiękczy i odżywi włosie. Po spłukaniu wszystkich preparatów z pędzelków strzepcie je mocno (możecie odcisnąć delikatnie w ręcznik, a potem ponownie strzepać, by włosie się nie odkształciło), a następnie obwińcie niezbyt mocno włoski ręcznikiem papierowym, a końcówkę ręcznika zawińcie, by pozostał w nadanym kształcie. To pozwoli włoskom zachować pożądany kształt. Jeśli chcecie, możecie też zainwestować w osłonki na pędzle, jednak efekt jest taki sam, a zaoszczędzamy paręnaście złotych.
Nasze narzędzia do pracy muszą schnąć dość długo, więc najlepiej wypierz je wieczorem, a rano będą gotowe do użytku.