Na obrazie „Parasolki” francuskiego impresjonisty Renoira widać młodą dziewczynę zaskoczoną nieoczekiwanym deszczem, do której zbliża się mężczyzna skryty pod dużym szarym parasolem. Wydaje się, że zaraz usłyszymy słowa, które mężczyzna wypowie do dziewczyny oferując jej schronienie przed deszczem.W latach 80., gdy Renoir malował swój słynny obraz, parasol miał już szerokie zastosowanie jako „przeciwdeszczowy”. Nie zawsze jednak tak było. Tak naprawdę wymyślono go nie po to, by chronił przed deszczem, ale przed słońcem.Parasol – jeden z najstarszych przedmiotów w sztuce użytkowej ma wschodni rodowód. W Chinach już w XI wieku p.n.e. używano chroniących przed słońcem parasolek. Świat starożytny także nimi nie pogardzał. Gorący klimat i ostre słońce południowej Europy czy Egiptu sprzyjało do korzystania z przeciwsłonecznego baldachimu. Parasol służył więc greckim elegantkom i rzymskim dostojnikom. Był wyrazem powagi i wysokiej pozycji społecznej. Średniowiecze, które zrezygnowało z wielu akcesoriów modnego i wygodnego życia pzbyło się także parasolek. Przypomniała sobie o nim dopiero renesansowa Italia.