Daty mówią same za siebie. Na pewno nie będziemy na siłę udawać samych siebie sprzed lat – mówi 56-letni Midge Ure w rozmowie z Daily Express. Kiedy kończy się koncert ludzie chcą po prostu wrócić do domu czy do hotelu. Kiedy byliśmy młodzi, wolni, tak, wtedy wszystko było bardziej szalone – dodaje.
Odmiennego zdania jest Donovan: Czuję, że to tourne to będzie dobra zabawa. Na to się nastawiam – mówi.
A jak fani, starzy i nowi, bo tych też nie brakują, przyjmą gwiazdy sprzed lat? Przekonamy się dopiero w wakacje przyszłego roku.