Wakacje dobiegają do ostatecznego końca, nieuchronny powrót do biur i innych miejsc pracy staje się faktem. Przy okazji niejedna z nas staje twarzą w twarz przed niechcianymi faktami. Zamiast powakacyjnej, sportowej sylwetki, w biodrach odłożyły się dodatkowe centymetry, często w postaci pomarańczowej skórki- pamiątka po wieczornych grillach, drinkach i stole „all inclusive”. Skóra wysuszona gorącym słońcem przestaje zdobić i zaczyna gwałtownie się przesuszać, a tu i ówdzie- łuszczyć. Ponadto, paradoksalnie- pojawia się zmęczenie, a miałyśmy wrócić w pełni sił witalnych. Dlaczego?