Polski projektant mody, Łukasz Jemioł, zdecydował się dołączyć do międzynarodowego programu Sklepy Wolne od Futer. Jest to ogromny krok w stronę etycznej mody, wolnej od cierpienia zwierząt. Konsumenci mogą być pewni, że w asortymencie firmy nie spotkają nigdy futer zwierzęcych.
Program Sklepy Wolne od Futer promuje wycofywanie ze sklepów odzieży i dodatków z naturalnymi futrami, zaś klientom pozwala podejmować świadome i etyczne decyzje zakupowe. Koordynatorem inicjatywy jest koalicja Fur Free Alliance zrzeszająca organizacje zajmujące się ochroną i prawami zwierząt. W Polsce od 2013 r. program prowadzi Stowarzyszenie Otwarte Klatki. Do programu dołącza coraz więcej firm odzieżowych z całego świata, a na liście Sklepów Wolnych od Futer widnieje już ponad 1400 marek.
Łukasz Jemioł jest jednym z najpopularniejszych polskich projektantów, który z powodzeniem łączy styl miejski z wyrafinowaną elegancją. Jest absolwentem Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi. Jest laureatem aż trzech istotnych w branży mody nagród. Jego projekty noszą takie osoby jak Magda Gessler, Anja Rubik czy Małgorzata Kożuchowska. W swoich kolekcjach zwraca uwagę na najwyższą jakość oraz spójność z klientem.
Wraz ze złożoną deklaracją projektant przystąpił do międzynarodowego programu Sklepy Wolne Od Futer. W odpowiedzi na oczekiwania klientek i w zgodzie z coraz powszechniej przyjmowaną w branży odzieżowej polityką fur-free firma zadeklarowała, że nie będzie wykorzystywać futer naturalnych. Decyzja o dołączeniu do programu jest podyktowana względami etycznymi oraz ekologicznymi. Przystąpienie do programu jest stanowczym sprzeciwem wobec wykorzystywania futer zwierzęcych w modzie.
– Cieszymy się, że dołączyliśmy do akcji #SklepyWolneOdFuter, organizowanej przez stowarzyszenie Otwarte Klatki. Staramy się być marką coraz bardziej odpowiedzialną społecznie. Oprócz tego, że od samego początku działalności, czyli od 15 lat, świadomie lokujemy produkcje tylko w Polsce oraz dbamy o to, aby w swoich kolekcjach wykorzystywać naturalne i ekologiczne materiały – to robimy jeszcze jeden krok, wyrażając sprzeciw wobec hodowli zwierząt na futra. Myślę, że to dobry kierunek, który mam nadzieję, że zainspiruje również inne polskie marki modowe do dołączenia do tej inicjatywy – mówi Łukasz Jemioł, projektant i właściciel marki – Staramy się być transparentni, chcemy podejmować świadome i etyczne wybory. Wyrażamy sprzeciw wobec wykorzystywaniu prawdziwych futer w kolekcjach marek odzieżowych. Jesteśmy szczęśliwi, że mogliśmy dołączyć do akcji, tym bardziej, że w najnowszej kolekcji FALL 2020 udowodniliśmy, że można zaprojektować komfortowe futerka z połączenia bawełny i wełny. Kurtki oraz kamizelkę TEDDY w dwóch kolorach: NUDE oraz FROZEN MINT możecie zobaczyć na www.jemiol.com – dodaje Oliwia Uszakiewicz-Radtke, Marketing Manager.
Polska branża odzieżowa się zmienia. Już teraz do programu Sklepy Wolne od Futer dołączyło ponad 100 najpopularniejszych polskich sklepów, m.in Vistula, Deni Cler Milano, LPP, Answear, MISBHV czy MOSQUITO. Właściciele sklepów oraz projektanci są zgodni – nie chcą wspierać cierpienia zwierząt. Również światowej klasy domy mody zabierają głos w sprawie zwierząt – Versace, Chanel czy Gucci już dawno opowiedziały się przeciwko wykorzystywaniu futer zwierzęcych w modzie. Pełna lista marek i projektantów będących w programie Sklepy Wolne Od Futer znajduje się na międzynarodowej stronie https://furfreeretailer.com/.





