Wyróżnienie dla Tatty Devine
Rosie Wolfenden, współwłaścicielka londyńskiej marki biżuteryjnej Tatty Devine, znalazła się na wyjątkowo krótkiej liście nominowanych do nagrody The Demeter Award w kategorii najbardziej inspirujący/kreatywny przedsiębiorca w wieku 26 – 35 lat.Tatty Devine, to niezależny brand najbardziej znany ze swoich nieco ekstrawaganckich dodatków i akcesoriów. Marka powstała 10 lat temu, po tym, jak Rosie Wolfenden i Harriet Vine znalazły na jednej z ulic Londynu… skrawki skóry. To, co dal innych byłoby po prostu 14 workami śmieci, dla Rosie i Harriet okazało się prawdziwym skarbem. Pocięły używaną skórę na kawałki i zrobiły sobie z niej bransoletki. Pomysł tak im się spodobał, że zużyły cały worek „śmieci” na kolejne modne akcesoria i dodatki, które, o dziwo, sprzedały się na pniu. Rosie, absolwentka Chelsea School of Art and Design, od początku miała jasną i artystyczną wizję tego, jak powinny wyglądać oryginalne, kobiece dodatki, ale i i jak równie oryginalnie prowadzić modowy biznes. Dumna jest z tego, że Tatty Devine do dzisiaj ani razu nie skorzystało z kredytu czy jakiejkolwiek formy finansowego wsparcia. Uważa, że jej sukces bierze się stąd, że nigdy nie boi się podejmować ryzyka, a przede wszystkim – wierzy sama w siebie.