Kolejna kolekcja, w której zakochałam się od pierwszego wejrzenia! Może komuś wyda się to zabawne, ale dla mnie to moda… dla panienki z dobrego domu! I jest to w tym przypadku komplement i to duży!
Te okrągłe kołnierzyki stójki! Drobne grochy, szarości spódniczek, przewiązanych delikatnym paskiem! Kobiece, poszerzane spodnie! Czuję się, jakbym się nagle znalazła w innej, lepszej i piękniejsze epoce!
Dodatkowo wrażenie te potęguje lookbook Erdem pre-kolekcji na jesień 2015, ze starannie dobraną scenerią, nie muzeum raczej, a salonu, w jakimś arystokratycznym domostwie z odpowiednio dobranymi meblami i pięknymi, klasycznymi obrazami na ścianach.
Jakby panienka z dobrego domu, wróciła z pensji do domu na czas wakacyjnej przerwy i postanowiła nam zapozować w towarzystwie guwernantki, prezentując swoją wysmakowaną, elegancką, a przy tym skromną garderobę.
Ja już mam swój typ na jesień! A wy?
Ula





