Kto kogo i kiedy przepuszcza przodem
Drzwi, którymi wchodzimy lub wychodzimy to niezły sprawdzian kindersztuby, czyli znajomości zasad zachowania się w grupie towarzyskiej, służbowej, oficjalnej. A realizatorzy telewizyjni uwielbiają pokazywać scenki, kiedy wśród oficjalnych delegacji następuje przepychanka, bo ktoś chciał przed kimś wejść lub kogoś niespodziewanie przepuścić…Podczas spotkań oficjalnych, na szczeblu krajowym i międzynarodowym obowiązuje protokół dyplomatyczny. Lepiej jego zasad nie łamać. W życiu towarzyskim także zachowujmy zasady savoir-vivre’u. Inaczej narazimy się na opinię gbura, a w przejściu zrobimy tłok i zamieszanie. Z grubsza możemy przyjąć zasadę, że mężczyzna zawsze przepuszcza kobietę, w drugiej kolejności – młodszy stopniem mundurowy starszego, podwładny szefa, a gospodarz gościa.