–
Decyzja Burberry o rezygnacji z futer zwierzęcych była tylko kwestią czasu. Największe światowe marki, takie jak Gucci, Versace, Armani, Michael Kors, Donna Karan, czy HUGO BOSS zdecydowały się już wcześniej na ten krok w odpowiedzi na rosnącą świadomość konsumentów. Klienci coraz częściej zdają sobie sprawę, jak ogromnym okrucieństwem jest hodowla zwierząt na futra
– komentuje
Aleksandra Majchrzak
, koordynatorka kampanii
Sklepy Wolne od Futer
w
Stowarzyszeniu Otwarte Klatki.
–
Przypuszczalnie nie bez znaczenia był też fakt, że Meghan Markle jest znana ze swojej niechęci do futer. Burberry jako marka tradycyjnie
związana z rodziną królewską zapewne miała na uwadze wymagania i opinię księżnej, podejmując taką decyzję
– dodaje.