Podróże po Europie to marzenie wielu osób, ale nawet najbardziej doświadczeni globtroterzy mogą wpaść w kilka typowych pułapek. Błędy turystów nie tylko psują przyjemność z podróży, ale też potrafią mocno nadwyrężyć budżet lub doprowadzić do niepotrzebnego stresu. Oto 10 najczęstszych potknięć, których warto unikać, planując swoje wakacje – zwłaszcza w Europie.
10 najczęściej popełnianych błędów turystów w Europie
1. Zbyt ciężki bagaż
Przepakowanie to klasyczny błąd. Zbyt wiele ubrań, butów i gadżetów może wydawać się dobrym pomysłem, ale szybko okazuje się obciążeniem – dosłownie. W europejskich miastach często trzeba pokonywać schody, przesiadać się w pociągach lub sporo spacerować, chociażby po to, żeby dojść do i z miejsca zakwaterowania. Ciężka walizka nie tylko utrudnia poruszanie się, ale też odbiera radość z podróży. Postaw na lekkie, wygodne ubrania i buty, które łatwo zestawić w różnych stylizacjach.
2. Brak wiedzy o kasowaniu biletów kolejowych
W krajach takich jak Włochy, Francja czy Niemcy samo kupienie biletu kolejowego to za mało – trzeba go jeszcze skasować w automacie przed wejściem do pociągu. Brak pieczątki może skutkować mandatem, nawet jeśli bilet został opłacony. Zawsze sprawdzaj lokalne zasady na stacji. Na szczęście są dobrze umieszczone w dobrze widocznych miejscach i zrozumiale opisane.
3. Przeładowany plan podróży
Chcesz odwiedzić sześć krajów w dziesięć dni? Lepiej przemyśl to jeszcze raz. Europa jest pełna pięknych miejsc, ale zbyt intensywny plan oznacza więcej czasu spędzonego w pociągach i wynajętym samochodzie niż na zwiedzaniu. Nawet w stosunkowo niewielkich miasteczkach znaleźć można dosłownie setki atrakcji, setki fascynujących miejsc. Ponad 30 kościołów w jednym mieście? Tak, to możliwe, na własne oczy widziane, a do tego niewiele mniejsza ilość pałaców, pomników, zabytków, wspaniałych restauracji, sklepów, targowisk… Nie ogarniesz! Lepiej postawić na jakość niż ilość – wybierz kilka miejsc i poznaj je dogłębnie.

4. Jedzenie tylko przy turystycznych atrakcjach
Kulinarne błędy turystów. Restauracje w pobliżu popularnych zabytków (bardzo) często oferują jedzenie przeciętnej jakości w zawyżonych cenach. To klasyczne pułapki turystyczne. Wystarczy oddalić się o kilka przecznic lub zapytać lokalnych mieszkańców, gdzie warto zjeść. Smaczniej, taniej i zdecydowanie bardziej autentycznie. My zawsze kierujemy się prostą zasadą: lokal wygląda z lekka na zaniedbany, krótka lista dań w menu, a przy stolikach siedzą „lokalsi”. Najlepiej całymi rodzinami.

5. Brak podstaw językowych
Choć wielu Europejczyków mówi po angielsku, warto nauczyć się kilku podstawowych zwrotów w lokalnym języku. „Buongiorno”, „kalimera” czy „grazie mille” mogą zdziałać cuda i ułatwić kontakt z mieszkańcami. To także wyraz szacunku dla odwiedzanego kraju.
6. Ignorowanie ostrzeżeń o kieszonkowcach
Baaardzo częste błędy turystów. Zatłoczone miejsca turystyczne, takie jak Paryż, Rzym czy Barcelona, są znane z kieszonkowców. Działają w grupach i są bardzo sprytni. Trzymaj cenne przedmioty blisko siebie, korzystaj z saszetek antykradzieżowych i nigdy nie zostawiaj telefonu ani portfela bez nadzoru – nawet na stole w kawiarni.
7. Nieznajomość lokalnych zasad dawania napiwków
Kulturowe błędy turystów. System napiwków w Europie różni się w zależności od kraju. W wielu krajach opłata za obsługę jest już doliczona do rachunku. Dla przykładu we Włoszech to tzw. coperto. Od razu dwie uwagi: coperto jest doliczane wyłącznie, jeśli zamawiamy coś do stolika. Jeśli wypijemy kawę przy barze, nie zapłacimy tej opłaty. Druga uwaga: coperto to nie to samo, co napiwek. To jakby dodatkowa opłata za obsługę kelnerską. Symboliczny napiwek jest zawsze mile widziany, ale nie jest obowiązkowy. Przed wyjazdem warto sprawdzić, jakie są lokalne zwyczaje.

8. Rezygnacja z ubezpieczenia podróżnego
Kolejne błędy turystów z gatunku „beztroska”. Niektórzy rezygnują z ubezpieczenia, by zaoszczędzić. To pozorna oszczędność – wystarczy opóźniony lot, zagubiony bagaż czy nagły problem zdrowotny, by koszty znacznie przewyższyły składkę. Ubezpieczenie podróżne to niewielki wydatek, który daje ogromny spokój ducha. Podobnie w przypadku ubezpieczenia auta, jeżeli wynajmujemy pojazd na czas naszego pobytu w dany kraju.
9. Rezygnacja z transportu publicznego
Europejskie miasta słyną z dobrze zorganizowanego transportu publicznego. Pociągi, autobusy, metro, tramwaje – wszystko działa sprawnie, jest tanie i wygodne. Taksówki często są drogie i niepotrzebne. Wynajęte samochody nie zawsze oznaczają wygodę, szczególnie dla tzw. niedzielnych kierowców, którzy na bank nie poradzą sobie na górskich serpentynach, czy w centrum Neapolu. Naucz się korzystać z lokalnej komunikacji – to oszczędność czasu, pieniędzy i sposób na bliższe poznanie miasta i jego mieszkańców. Kolejna drobna uwaga: w krajach południowych rozkład jazdy jest pojęciem względnym. Jeżeli autobus ma przyjechać o 10:15, to równie dobrze może przyjechać o 10:00 lub 10:37.
10. Brak rezerwacji biletów z wyprzedzeniem
Popularne atrakcje, takie jak Wieża Eiffla czy Koloseum, popularne muzea, często wymagają wcześniejszej rezerwacji. Decydując się na zakup biletów na miejscu, ryzykujesz długie kolejki lub brak dostępnych terminów. Lepiej zaplanować to wcześniej i zarezerwować bilety online. Podobnie wygląda sytuacja jeśli chodzi o popularne, „instagramowe” restauracje czy kluby. Zapomnij o tym, że wpadniesz tam na romantyczną kolację ot tak, z ulicy, bez rezerwacji.
Podsumowanie: podróżuj mądrze i z głową
Choć każdy wyjazd to okazja do przygody, warto wcześniej przygotować się na najczęściej popełniane błędy turystów. Dobrze zaplanowana podróż, znajomość lokalnych zasad i odrobina zdrowego rozsądku to klucz do bezproblemowego i niezapomnianego urlopu. Podróżuj lekko, uważnie i z szacunkiem – świat stoi przed Tobą otworem.

Szukasz tego?
Torby podróżnej, która zmieści się do tanich linii lotniczych i nie sprawi ci kłopotów na lotnisku?
Power banka, żeby zawsze być na chodzie?
