Księżniczka dręczona i terroryzowana to skandal. Dwie księżniczki
porwane i zamknięte przez swojego ojca to okropność. Trzy księżniczki
maltretowane i zastraszane przez tego samego człowieka? Witaj w
Dubaju należącym do szejka Mohammeda – pisze Tom Steinfort. W
swoim reportażu „Grzechy szejka” obnaża mroczną rzeczywistość kraju,
który za lśniącym wizerunkiem, skrywa cierpienie wielu osób. To, co
zaczęło się jako ciche szepty w pałacu, przekształciło się teraz w głośny,
słyszalny krzyk. Premiera reportażu „Grzechy szejka” już 13 lipca!
Dubaj uznawany jest na całym świecie za ikonę nowoczesności – błyszczące drapacze
chmur, tygiel kulturowy, niebotycznie drogie sportowe samochody. Miastem rządzi
szejk Mohammed bin Rashid Al Maktoum, wszechpotężny multimiliarder, który
przez wiele lat wykorzystywał swoją całkowitą władzę (i miliardy dolarów), by rządzić
żelazną ręką w aksamitnej rękawiczce.
Choć sam siebie określa mianem ministra tolerancji, to jego rząd nie toleruje żadnych
głosów sprzeciwu. Chętnie daje się też fotografować na międzynarodowych
uroczystościach dla kobiet, promując równouprawnienie, podczas gdy w
rzeczywistości tyranizuje własne żony i córki. Emir bezwstydnie i głośno opowiada
światu o tym, jak wspaniałe jest jego miasto, a jednocześnie próbuje uciszyć
wszystkich, którzy rzucają światło na mroczną rzeczywistość.
Dubaj nie tylko zatrważająco narusza prawa człowieka. Pozycję kobiet jako obywateli
drugiej kategorii ma zapisaną w prawie. I nigdzie nie jest to widoczne bardziej niż w
pałacu szejka. Dwie jego córki próbowały uciec spod żelaznych rządów ojca. Batalia o
zdrowie i życie jednej z nich, Latify, zaczęła się w marcu 2018 roku, kiedy
upubliczniono nagranie, w którym kobieta opowiedziała, jak wygląda jej życie:
– Jestem zakładniczką. Wszystkie okna są zamknięte na kłódkę. Na zewnątrz jest
pięciu policjantów, a w domu dwie policjantki. Nie ma wyznaczonej daty
zwolnienia. Nie wiem, kiedy wyjdę na wolność i jakie będą warunki mojej wolności.
Każdego dnia martwię się o moje życie i bezpieczeństwo. Tak naprawdę nie wiem,
czy przeżyję – wyznała kobieta.
Jaką Latifa popełniła zbrodnię? Zapragnęła być wolna. Działania Mohammeda wobec
kobiet i praw człowieka nie kończą się u bram pałacu. Sytuacja rodziny królewskiej
odzwierciedla codzienność innych mieszkańców Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
Każda kobieta, która chce podjąć naukę lub pracę, potrzebuje oficjalnego zezwolenia
od mężczyzny. Za zgłoszenie gwałtu oskarżane są ofiary. Nie ma określonej płacy
minimalnej, prawa pracownicze prawie nie istnieją. Korupcja jest na porządku
dziennym, a jakikolwiek sprzeciw wobec władzy karany jest bezwzględnym
więzieniem. Dziś, w 2022 roku, premier Zjednoczonych Emiratów Arabskich więzi
własne córki, a mimo to prawie żaden inny światowy przywódca nie ma odwagi, by
przerwać milczenie i skrytykować zachowanie szejka. Dlaczego światowi decydenci
przymykają oko na to nikczemne łamanie praw człowieka?
Reportaż „Grzechy szejka” nie jest hollywoodzkim filmem fabularnym, lecz aż nazbyt
prawdziwym głosem kobiet, który ukazuje horror życia w panującej rodzinie
królewskiej. Tom Steinfort spędził kilka lat na odkrywaniu tajemnic szejka
Mohammeda. Teraz dzieli się historiami osób, które ryzykując życiem wierzą, że
dzięki publikacji, prawda ujrzy światło dzienne. Książka jest lekturą obowiązkową dla
każdego świadomego człowieka.
Tom Steinfort – wielokrotnie nagradzany australijski dziennikarz. Obecnie pracuje
jako reporter programu informacyjnego 60 Minutes. W ciągu ostatnich 17 lat stał się
znaną postacią w australijskiej telewizji, m.in. będąc gospodarzem wiadomości w
programie Today Show. W swojej niezwykłej karierze obserwował historię ponad 40
krajów, relacjonując m.in. wydarzenia z Korei Północnej podczas kryzysu
rakietowego, proces o morderstwo Oscara Pistoriusa w RPA i podążając za Donaldem
Trumpem po całej Ameryce podczas jego kampanii prezydenckiej w 2016 roku.
„Grzechy Szejka”
Przekład: Aleksandra Kondrat | Autorka: Tom Steinfort | Premiera: 13.07.2022 | Cena: 44,90 PLN | Wydawnictwo: MUZA SA





