Wszyscy kochamy prezenty! Większość – otrzymywać, ale są i tacy, którym przyjemność sprawia ich wręczanie. Jest też całkiem spora grupa osób, którzy z prezentami mają po prostu (nie)jeden wielki problem. Ja do nich, niestety, należę, dlatego też postanowiłem „spenetrować” rynek prezentowy.
Jaki prezent wybrać? Ekstrawagancko oryginalny czy praktyczny? Uniwersalny czy spersonalizowany? Jak dopasować podarunek do charakteru, stylu osoby, którą chcemy obdarować? Jak trafić w jej gusta?
Jeszcze większy problem występuje w przypadku prezentów biznesowych. Przeznaczonych dla naszego partnera w interesach, współpracownika czy szefa. Tutaj łatwo o popełnienie gafy. Pamiętajmy, że prezent biznesowy stanowi odbicie biznesowych relacji, a te diametralnie różnią się od naszych relacji rodzinnych czy przyjacielskich. Wyobrażacie sobie sytuację, w której wręczacie szefowi parę ciepłych skarpet, a koleżance zza biurka komplet różowej bielizny? Piramidalne faux pas!
Wręczanie prezentów i ich dobór to sztuka, która na dodatek rządzi się swoimi prawami. Bez względu na to, czy jest to forma podziękowania za współpracę, metoda na utrwalenie relacji z kontrahentem, czy prezent z okazji jakiegoś firmowego lub kalendarzowego święta. Nasz podarunek powinien być dopasowany nie tylko do tych okoliczności, gustów osoby obdarowywanej, ale i do rodzaju relacji, jakie nas łączą. Trudność polega na tym, że prezent biznesowy powinien być zarazem oryginalny i uniwersalnie praktyczny. Jeśli chodzi o kwestie finansowe – zdecydowanie droższy, bardziej luksusowy, niż rzeczy, które osoba obdarowywana kupuje sobie sama na co dzień. Czy da się to wszystko pogodzić i znaleźć prezent idealny?
Pomysł na prezent biznesowy
Przyjrzyjmy się zatem, co biznesowego, eleganckiego, luksusowego, praktycznego i oryginalnego zarazem możemy znaleźć na rynku. Jak się okazuje, jest tego naprawdę mnóstwo! Jeśli w swoich poszukiwaniach natraficie, podobnie jak ja, na prezenty biznesowe z Fabryki Form, możecie dostać lekkiego zawrotu głowy. Jest tu niemalże wszystko, czego w nowoczesnym biurze potrzeba. Poczynając od tak podstawowych przyborów, jak podajnik taśmy klejącej, zaparzacz do herbaty, lunch box czy organizer biurkowy, a kończąc na designerskich, wyjątkowo luksusowych podarunkach, jak chociażby pudełko na zegarki z rotomatem.
Biurowa przerwa na lunch? Proszę bardzo: bierzemy zaparzacz do herbaty Eva Solo o atrakcyjnym, pękatym kształcie, na dodatek odziany w neoprenowy pokrowiec, który nie tylko dodaje uroku, ale przede wszystkim utrzymuje wysoką temperaturę we wnętrzu naczynia. Jak herbatka, to np. Kusmi, jednego z najstarszych producentów herbaty, która nie bez powodu uznawana jest za jedną z najbardziej ekskluzywnych herbat na świecie. Najwyższa jakość herbaty pochodzącej z carskiej Rosji i dekoracyjne, barokowe opakowania to bez wątpienia piękny i gustowny pomysł na prezent biznesowy.
A przy herbatce możemy sobie otworzyć nasz Lunch Box Appetit – z pojemnikiem na dressing do sałatki, dip lub sos, widelec z krawędzią umożliwiającą krojenie, oraz pojemnikiem pozwalającym rozdzielić składniki tak, aby się nie mieszały. Gratką dla miłośników sushi będzie specjalna pokrywka pozwalająca na umieszczenie w nim sosu sojowego.
Mając na uwadze zbliżające się – wielkimi krokami – grudniowe Święta warto też rozważyć bombki. Tu znaleźć można np. zestaw z kolekcji Palle Presepe marki A di Alessi. Tym, którzy interesują się designem włoskiej marki nie trzeba przedstawiać. Wykorzystanie tradycyjnych materiałów – szkła dmuchanego – i ręcznej techniki dekorowania sprawiło, że zestaw ten wyróżni każde biurowe drzewko bożonarodzeniowe. I, oczywiście, osoby takim zestawem obdarowane!
W porządku, mamy już prezenty dla siebie, dla partnerów biznesowych, dla koleżanek i kolegów z pracy. A co z… szefem?
Słyszeliście o takim święcie? Tak, istnieje i jest niezwykle popularne m.in. w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Wielkiej Brytanii czy Irlandii. Święto oficjalnie zarejestrowała w końcu lat 50. XX wieku Patricia Haroski z Illinois. Bynajmniej nie szefowa, lecz sekretarka firmy ubezpieczeniowej. W uzasadnieniu napisała m.in, że święto takie poprawi w firmach relacje między menedżerami i pracownikami. Tym ostatnim zwróci uwagę na ciężką pracę przełożonych, a przy tym stworzy szansę, by w odpowiedni sposób wyrazili swoje uznanie dla szefa, nie narażając się jednocześnie na zarzut lizusostwa. Co ciekawe, wybór daty nie był przypadkowy – to dzień urodzin ojca pani Haroski, który był w tym czasie również jej szefem!
Pomysł na prezent dla szefa
Naprawdę, nie jest łatwo wybrać podarunek odpowiedni dla przełożonego. Nauczony powyżej opisanym doświadczeniem postanowiłem i tym razem wybrać prezent dla szefa ze sklepu Fabryka Form.
Zaczynamy od czegoś biurowego, praktycznego, a zarazem eleganckiego. Organizer na biurko Brass to zestaw wielu połączonych ze sobą pojemników o cylindrycznym przekroju wykonanych z mosiądzu. Stylowe wzornictwo sprawia, że pasuje zarówno do wnętrz klasycznych, jak i nowoczesnych, urządzonych minimalistycznie. Jest przy tym praktyczny – sprawdza się jako pojemnik na długopisy, ołówki, pędzle, nożyczki, i wiele innych przyborów biurowych.
O półkę wyżej plasuje się Zestaw Moleskine Smart Writing z notesem Paper Tablet. Papierowy notes i tablet w jednym. Tak, to możliwe. Dzięki innowacyjnemu papierowi rysunki i tekst można przenosić z kartek prosto do tabletu lub laptopa, aby móc je następnie edytować w programie graficznym. Prezent wprost wymarzony dla miłośnika klasycznej elegancji – Moleskine! – i maniaka elektronicznych gadżetów.
Skoro już o elegancji mowa, ciekawym pomysłem na prezent może być również pudełko na krawat Giorgio. Zamykane na magnes, z naturalnej skóry i ze stalowym zamknięciem, które na dodatek powstaniu zagnieceń. Idealne i praktyczne dla podróżujących biznesmenów.
I na koniec już coś naprawdę dla koneserów! Pudełko na zegarki z rotomatem Heritage marki Dulwich. Podwójne, dzięki czemu można jednocześnie nakręcać dwa zegarki, pięknie je eksponować i przechowywać resztę swojej kolekcji w pięciu luksusowych przegrodach. Prawda, że byłby to prezenty wyjątkowy?
Co istotne, wszystkie opisywane w tym artykule produkty znaleźć można w jednym miejscu i w szerokiej gamie cenowej. Jest coś na kieszeń przeciętnego Kowalskiego, jest coś i dla raczej dobrze zarabiających. Wybór należy już do Ciebie.
Tomek Skalski