Będzie reaktywacja słynnych Relaksów!
Z czym kojarzył się trzydzieści lat temu Polakom Nowy Targ? Z klubem hokejowym Podhale, kombinatem obuwniczym o tej samej nazwie i produkowanym w nim legendarnym butom – Relaksom.
W ortalionowych kozakach z plastikowymi podeszwami zimą szalały całe pokolenia nie tylko dzieci i młodzieży, ale też dorosłych. Dla miłośników wzornictwa PRL Relaksy mają dziś status marki kultowej. Autor logo Relaks pozostaje nieznany – podobno wzór przyjechał do Nowego Targu z Łodzi, tu został zmodyfikowany przez pracowników kombinatu obuwniczego – m.in. literę „l” wystylizowano w taki sposób, aby przypominała kij hokejowy.
Teraz markę Relaks chce reaktywować Wiesław Wojas, prezes i główny udziałowiec Wojas S.A. – jednego z największych polskich producentów butów. Przypomnijmy, że w 2008 roku znak próbowała zarejestrować młoda designerka – Magdalena Gacek. Pół roku później Rada Miasta Nowego Targu upoważniła dwa podmioty (oprócz Wojasa, również spółkę Demar z Częstochowy), do użycia nazwy miasta we wnioskach do Urzędu Patentowego.
21 kwietnia Departament Badań Znaków Towarowych Urzędu Patentowego przyznał Wojas S.A. prawo ochronne na znak słowno – graficzny Relaks. Dziś odbyła się konferencja prasowa podczas której Burmistrz Miasta Nowego Targu – Marek Fryźlewicz symbolicznie wręczył Wiesławowi Wojasowi nieużywaną parę Relaksów z lat osiemdziesiątych.
Jesteśmy jedyną spółka, która od dwudziestu lat kontynuuje na terenie dawnego kombinatu tradycje Nowotarskich Zakładów Przemysłu Skórzanego „Podhale”, do którego znaku też zresztą posiadamy wyłączne prawa – powiedział Wiesław Wojas. Pomysł na reaktywację marki zrodził się podczas rozmów ze znanymi aktorami, którzy zwierzyli się Wiesławowi Wojasowi, że chętnie jeszcze raz ubraliby legendarne buty apres-ski. Pozytywnie o pomyśle wypowiadały się też osoby związane ze światem mody.
Jakie będą nowe Relaksy? Już w lipcu zaprezentujemy całą kolekcję – zapowiada Prezes Wojas – utrzymamy charakter Relaksów, nieco odświeżymy znak graficzny, oczywiście zastosujemy zupełnie inne materiały i podeszwy. Prezes Wojas nie wyklucza przy tym współpracy z Magdaleną Gacek, która pierwsza rzuciła pomysł reaktywacji marki – Jesteśmy otwarci na propozycje.
