Miłośnicy muzyki z duszą i kobiecej wrażliwości mogą zacierać ręce – już 14 czerwca 2025 ukaże się nowy album Beaty Przybytek, zatytułowany „Ja tu tylko śpiewam”. To długo wyczekiwany powrót jednej z najbardziej uznanych wokalistek na polskiej scenie jazzowej i rozrywkowej. Premierę płyty patronatem medialnym objął nasz serwis ModaiJa.
„Ja tu tylko śpiewam” to coś więcej niż zestaw utworów – to muzyczna opowieść spleciona z emocji, historii i niepowtarzalnego stylu Beaty Przybytek. Artystka – wokalistka, pianistka i kompozytorka – stworzyła album będący swoistą mozaiką brzmień i nastrojów. Jazzowe korzenie artystki przenikają się tu z bluesem, soulem, funky, R’n’B i energią muzyki latynoskiej.
To płyta, która otula kobiecą wrażliwością, a jednocześnie zaskakuje różnorodnością i dojrzałością.
Do swoich kompozycji Beata Przybytek zaprosiła wybitnych autorów tekstów – Andrzeja Poniedzielskiego, Jana Wołka, Grzegorza Wasowskiego, Wojciecha Byrskiego i Dariusza Duszę. To właśnie utwór „Trzy zmiany”, do słów Jana Wołka i muzyki Beaty Przybytek, zdobył Grand Prix III Festiwalu Piosenki Polskiej ZAKR „Kryształowy Kamerton 2023”. To nie tylko prestiżowe wyróżnienie, ale też dowód na to, że ta muzyka porusza i zostaje z odbiorcą na długo.
Nad brzmieniem albumu czuwał Tomasz Kałwak – producent i aranżer znany ze współpracy z takimi artystami jak Dorota Miśkiewicz, Mietek Szcześniak, Natalia Niemen czy Grażyna Auguścik. Jego kreatywna obecność dodała całości wyrafinowanego charakteru i złożonej, a jednocześnie przystępnej formy.
Na płycie usłyszymy również doskonałych muzyków: Bogusława Kaczmara, Adama Kowalewskiego, Tomasza Machańskiego i Damiana Kurasza. Gościem specjalnym jest Paulinho Garcia – brazylijski gitarzysta, który wprowadza południowy klimat i latynoską lekkość do wybranych utworów.
– „Ja tu tylko śpiewam” to nie tylko zbiór doskonałych utworów, ale przede wszystkim emocjonalna i pełna pasji opowieść, w której spotykają się wybitne osobowości polskiej sceny muzycznej. Piosenki różnorodne w nastroju i formie – opowiadające o tym, co ważne, czasem z przymrużeniem oka, czasem bardzo serio. Album dla wszystkich, którzy kochają muzykę na najwyższym poziomie – bogatą, wielobarwną i autentyczną – tak można zapowiedzieć najnowsze dzieło Beaty Przybytek.
To propozycja dla każdego, kto ceni sobie sztukę opartą na autentyczności i kunszcie. Jeśli szukasz muzyki, która potrafi towarzyszyć zarówno w codziennych chwilach, jak i w momentach refleksji – ta płyta jest właśnie dla Ciebie.
Premiera już 14 czerwca 2025 – patronat medialny ModaiJa
Beata Przybytek – wokalistka, pianistka i kompozytorka, uznawana za jeden z najciekawszych głosów polskiej sceny jazzowej. Laureatka nagrody muzycznej Programu III Polskiego Radia im. Mateusza Święcickiego „Mateusz Trójki” za płytę „I’m Gonna Rock You” w kategorii Jazz – Wydarzenie. Zdobywczyni Grand Prix III Festiwalu Piosenki Polskiej „Kryształowy Kamerton 2023”. Uhonorowana nagrodą Prezydenta Miasta Bielska-Białej w dziedzinie kultury i sztuki Ikar. Stypendystka Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Marszałka Województwa Śląskiego w dziedzinie Kultury i Sztuki. Absolwentka, a obecnie pedagog Wydziału Jazzu i Muzyki Rozrywkowej Akademii Muzycznej w Katowicach. W roku 2019 odebrała Platynową Płytę za album Zbigniew Wodecki – Dobrze, że jesteś (nominacja do nagrody FRYDERYK 2019).
Współpracowała z najwybitniejszymi przedstawicielami polskiego jazzu, takimi jak Jan Ptaszyn Wróblewski, Janusz Muniak, Jarosław Śmietana, Włodzimierz Nahorny, Piotr Wojtasik, Bernard Maseli, Wojciech Karolak, Jazz Band Ball Orchestra.
Jej kariera wokalna zaowocowała 6 albumami solowymi: Today Girls Don’t Cry (FLID, 2017), Czemuż się dzisiaj weselić nie mamy (FLID, 2013), I’m Gonna Rock You (FLID, 2012), Wonderland (Not Two Records, 2006), The Island (Polskie Radio Katowice, 2004), You Don’t Know What Love Is (Polskie Radio Katowice, 2003). Oprócz albumów studyjnych na dyskografię wokalistki składają się zarówno wydawnictwa z gościnnym udziałem jak i kompilacje: Bernard Maseli – Drifter (Warner Music 2021), Agnieszka Frączek – Kołderkowe Bzdurki Dla Syna i Córki (2021), Marek Podkowa – Fish Out Of Water (2021), Smooth Jazz Cafe 18 (Magic Records, 2018, status Złotej Płyty), Zbigniew Wodecki – Dobrze, że jesteś (Agora, 2018), Małgorzata Maliszczak – Złote Myśli Kobiety (Polskie Radio S.A., 2015), Muzyka Czterech Stron Świata 2 (MTJ, 2015), 65 lat polskiej piosenki! część 2 (Polskie Radio S.A., 2014), Bossa So Nice! (Magic Records, 2013).
Artystka koncertuje z sukcesami zarówno w kraju, jak i poza jego granicami. Do tej pory wystąpiła na wielu festiwalach jazzowych, m.in.: Ladies’Jazz Festival, Jazz Jamboree, Bielska Zadymka Jazzowa, Młyn Jazz Festival w Wadowicach, Jazz nad Odrą we Wrocławiu, Letni Festiwal Jazzowy Piwnicy Pod Baranami w Krakowie, Międzynarodowe Głogowskie Spotkania Jazzowe, Pomorska Jesień Jazzowa, Easy Jazz Festival, Jazz Sessions w Gliwicach, Jazz Forum Jazz Festival, Jazz w Lesie w Sulęczynie, Baszta Jazz Festiwal, Podlasie Jazz Festival, Świdnickie Noce Jazzowe, Jazzbląg w Elblągu, Zakopiańska Wiosna Jazzowa, Legnica Jazz Days, Jazz w Ruinach w Zabrzu, Jazz En Nord Jazz Festival (Francja), Sibiu Jazz Festival, Ploiesti Hot Jazz Summit, Braila Jazz Festival, North West Jazz Festival Baia Mare, (Rumunia), International Jazz Piestany, Špania Dolina Jazz Festival (Słowacja).
Oklaskiwała ją publiczność w Polsce, Austrii, Belgii, Szwecji, Niemczech, Francji, Rumunii, Białorusi i Słowacji.
„Głos to doprawdy niezwykły. Niski i mocny, ekspresyjny, o nieco chropawej, „czarnej” barwie. Szerokim zakresem naturalnych dyspozycji wokalnych Beata Przybytek operuje w sposób różnorodny i przemyślany. Efektem jest jazzowy śpiew najwyższej próby.”
Adam Poprawa, „Tygodnik Powszechny”
„Rewelacja. Moim skromnym zdaniem od czasów Urszuli Dudziak nie było w Polsce tak wyraziście i ekspresyjnie śpiewającej wokalistki jazzowej. Ponadto styl oraz barwa głosu, jaką prezentuje Beata, tak charakterystyczna dla wokalistek czarnych powoduje, iż wyróżnia się ona (oczywiście pozytywnie) spośród polskich wykonawczyń muzyki jazzowej.”
Andrzej Chojnacki, „Od Przybytek głowa nie boli…”, „Jazz Forum”
„Ktoś stwierdził, że od Przybytek głowa nie boli. To mało powiedziane – w głosie Beaty Przybytek naprawdę można się zakochać.(…) Ciepły, czasem lekko zachrypnięty, raz naturalnie czysty, biały, innym razem sprawiający wrażenie stylowo-czarnego. Nigdy jednak zmanierowany!(…) Beata Przybytek to artystka w pełni dojrzała i spełniona.”
Tomasz Jakub Handzlik, „Gazeta Wyborcza”
„Beata Przybytek czerpie, jak widać, z samych dobrych, głównie amerykańskich źródeł, a jakość tych piosenek i ich wykonanie nie ustępuje produkcjom uwielbianych na świecie gwiazd okołojazzowego śpiewania. Lubicie Norah Jones? Kochacie Lizz Wright? Wielbicie Esperanzę Spalding? Jesteście w domu. Przybytek to ta sama liga. ”
Adam Domagała, „Z dżezem lżej”