Wszystkie wiosenne kolekcje obfitują w bogatą ofertę tego modelu, który nie jeden raz już udowodnił, że jest uniwersalnym i obowiązkowym(!) elementem garderoby każdej kobiety. Zazwyczaj są bardzo „dziewczyńskie” można nawet powiedzieć, że słodkie, ale niezastąpione. Możesz je ubrać do ulubionych jeansów, kolorowych legginsów, zwiewnej spódniczki czy małej czarnej. Nie zależnie czy wybierasz się na zakupy do spożywczego obok, spotkanie z przyjaciółkami czy na romantyczną kolację z ukochanym, a na szpilki nie masz już siły – baleriny zawsze czekają w pogotowiu, by je szybko wsunąć na stopę i gnać. W trampkach przecież nie pójdziesz na eleganckie przyjęcie.
W tym sezonie nasi krajowi producenci obuwia dają ci ogrom możliwości! Klasyczne fasony, na lekkim obcasie, z mocno wyciętym bokiem lub z odkrytymi palcami. Do tego cała paleta barw – od czerni, pasteli, pudrowych różów i beżów, aż po odważne kolory fluo. To samo tyczy się materiału. Znajdziesz coś ze skory, zamszu, te pokryte satyną i tradycyjne „szmaciaki”. Niezwykle popularne są baleriny z dodatkami w postaci dżetów, metalowych nosków i złotych zelówek na czubku, jak również ażurowe modele z kwiatkiem lub kokardką na przodzie buta jak w przypadku balerin polskiej marki Carinii. Takie obuwie możesz zabrać ze sobą wszędzie (nie koniecznie na stopach) i mieć pewność, że doskonale uzupełnią twój codzienny strój nie pozbawiając cię seksapilu i delikatności.