Zapach jesieni wart 300 tysięcy ludzkich istnień
Jesienią, na horyzoncie możemy obserwować lasy zmieniające swoją barwę. Powietrze ma zapach grzybów, mokrych liści spadających z drzew i zbliżających się chłodów. Ale czy jesień ma tylko takie odcienie?W ostatnich latach jesień jawi się niestety w odcieniach szarości, dlatego nie tylko takie malownicze opisy kojarzą nam się z jesienną porą. Coraz częściej wraz z nadejściem tej pory roku na obrzeżach miast i terenach pozamiejskichzaobserwować możemy ponawiający się ciągle proces palenia śmieci w piecach centralnego ogrzewania, najczęściej w domach jednorodzinnych. DYM. To właśnie, dym wydobywający się z kominów przysłania nam uroki jesieni. Ale nie chodzi tylko o jej uroki. Bo nieprzyjemny, cuchnący, słodkawy aromat palonych śmieci nie jest najgorszym, co niesie ze sobą szara mgła wydobywająca się z kominów, dym spalanych śmieci zatruwa powietrze. Zatruwa glebę i wodę. Truje nasze organizmy. Jest śmiercionośną bronią, która w rękach mniej lub bardziej świadomych osób, staje się potężną wyniszczającą siłą. Jak podają specjaliści w naszym kraju rok rocznie z powodu zanieczyszczeń znajdujących się we wdychanym powietrzu i glebie umiera prawie 300 tysięcy ludzi. Liczby są przerażające. Ale bardziej przerażająca jestrzeczywistość.